Essence Cute as Hell

Ostatnio wpadła mi w oko nowa limitowanka Essence - kolekcja wiosenna Cute as Hell. Całkiem przyjemne kolorki, wiosenne pastele, jakby lekko sprane, wypłowiałe od słońca. Róż fajny, bardzo różowy i dziewczęcy. Kupno cieni sobie darowałam, bo jednak wolę bardziej nasycone odcienie. Pieczatkę, lusterko i kredkę też sobie odpuściłam. Na błyszczyki starałam się nie patrzeć i nawet ich nie przetestowałam, żeby mnie nie kusiły. Nie oparłam się jednak lakierom do paznokci i wszystkie cztery kolorki dołączyły do moich zbiorów :D








Zwykle bardzo lubię lakiery Essence z serii limitowanych, mam nadzieję, że te mnie również nie zawiodą. Mają fajne kolorki:
01 naughty but nice - sprany kurczaczek
02 bad girl - jasny pomarańcz
03 not just cute - cukierkowy róż
04 date me! - lila
Najbardziej spodobały mi sie żółty i fioletowy, niebawem będę je testować :D

7 komentarzy:

  1. Czekam na testy owych lakierków. Jako osoba ze słomianym zapałem, jeżeli chodzi o malowanie pazurów, wyleczyłam się już z lakierów, które pustoszyły moją kieszeń :) Uwielbiam kolorowe paznokcie, ale... u kogoś. Mnie samej brak cierpliwości do tego typu zabiegów. Ale raz na jakiś czas mam ochotę na lekkie szaleństwo, a te pastelowe odcienie Essence wydają się być wprost stworzone do letniego looku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio lubię mieć pomalowane paznokcie. A że nie chcę ich niszczyć żadnymi tipsami czy paznokciami żelowymi, to staram się znaleźć w tygodniu jeden wieczór filmowy, a trakcie którego maluję paznokcie. Muszę w końcu zużyć chociaż jeden lakier do końca, chociaż jak patrzę na swoje zbiory to jest to delikatnie rzecz ujmując nierelane. Swoimi lakierami mogłabym wymalować paznokcie pułku wojska :D :D :D A testy Essence już w tym tygodniu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Yen, niecierpliwie czekam na opinie :)) fajne te lakiery. Do tej pory kupowałam wyższą półkę ale bida w kieszeni ;) Yen, jak cenowo?

    OdpowiedzUsuń
  4. Aguś, cenowo całkiem nieźle, bo niecałe 7 zeta za sztukę. A kolorki naprawdę swietne. Fiolecik noszę już trzeci dzień, dwie warstwy bez utwardzacza, i dopiero dzisiaj lekko starły sie końcówki. To spory wyczyn na moich paznokciach. Dzisiaj maznę trzecią warstwę i zmatowię China Glaze - właśnie odebrałam go z poczty ^_^

    OdpowiedzUsuń
  5. fiolecik mnie strasznie pociąga, ciekawe czy jakieś się jeszcze ustały.
    Cala kolekcja na wakacje będzie super, już widzę kolorowe stópki <3

    rozi

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie wczoraj byłam w drogerii i widziałam, że już weszła nowa limitowanka. Ale lakiery nie były takie fajne jak w tej ;)

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips