Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie. (A. Sapkowski)

Nie będę oryginalna i jak w tysiącu innych blogów mój pierwszy wpis będzie dotyczył powodów, motywów, przyczyn, które popchnęły mnie do zaadoptowania mojego własnego kawałka sieci. Powody są nieszczególne - moje dwa poprzednie blogi umarły śmiercią naturalną, jakoś nie miałam weny i zapału do ich prowadzenia - może dlatego, że blogi były dwa, racjonalnie podzielone tematycznie - tu makijaż, tam życiowe zapiski i przemyślenia. No i cóż, podział nie wypalił ;) Dlatego tamte blogi porzucam, a w tym będę pisać o wszystkim i o niczym, poznacie moje pasje i przemyślenia, będę malować, pokazywać zdjęcia etc. bo w moim życiu wszystko się ze sobą plącze i łączy. Oczywiscie w miarę postępów w pisaniu wprowadzę tu jakieś grupy tematyczne, żeby można się było łatwiej w tym blogu poruszać. Nazwa bloga - teleport - nie jest przypadkowa, ale nie będę się teraz rozwodzić nad jej znaczeniem i genezą, pozostawię tutaj trochę pola wyobraźni dla Was ;)

To by było na tyle tytułem wstępu. Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie ;) Nie wiem, jakie wrażenie na Was zrobiłam czy też zrobię, ale będę miała cały ten blogowy czas, żeby to wrażenia albo zmienić, albo Was w nim utwierdzić :D

Wesołych Świąt!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TALK TO ME :D

Blogging tips