Paczucha z Lucy Minerals :)

Wróciłam do domu, gdzie czekało na mnie w skrzynce niecierpliwie oczekiwane awizo - zapowiedź próbek z Lucy Minerals. Szybko wciągnęłam obiadek i poleciałam na pocztę i już mam! Próbki podkładów mineralnych, róży, serum i miła niespodzianka - Lumiere Delicate Pink, na oko to cień albo róż, nie wiem bo jeszcze nigdy nic z Lumiere nie miałam. A teraz dzięki Insane będe mogła również Lumiere przetestować :D Insane kochana, dziękuję ślicznie :* Buźka mi się sama uśmiecha do tych proszków i rączki wyciągają - jutro zaczynam testowanie :D




Na szybkiego strzeliłam fotkę moich mineralnych nowości, mam nadzieję, że niedługo dojdą do mnie inne mineralne przesyłki. W minerały dosyć łatwo się wciągnąć, zwłaszcza na wizażu, a ja się jakoś specjalnie nie opieram :D Z tej przesyłki na tą chwilę najbardziej urzekły mnie róże Petal i Hyacinth, mam nadzieję, że podkłady miło mnie zaskoczą, bo ostatnio podkłady EDM po kilku godzinach na mojej skórze wariują i są widoczne. A szkoda, bo wiązałam z nimi spore nadzieje, a tak to czeka mnie dalsze poszukiwanie ideału. Kto wie, może Lucy Minerals nim będzie :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TALK TO ME :D

Blogging tips