Lakiery Bell Glam Wear part I

Zakochałam się w lakierach Bell, zwłaszcza w serii Glam Wear. Świetne kolory i połysk, fajna konsystencja i krycie, przyzwoity pędzelek, całkiem niezła trwałość, dosyć szybkie wysychanie, no i cena sprawiają, że pokochanie tych lakierów jest rzeczą najłatwiejszą na świecie. Jedyny minus to dostepność - nie we wszystkich miastach Bell jest, ale u mnie nie ma problemu z kupieniem kosmetyków tej firmy.



Przy tych lakierach Bell się naprawdę postarało - wg mnie są świetne :D Do tej pory widziałam wszystkie zamieszczone wyżej kolory, ale podobno jest już ich więcej, co mnie bardzo cieszy - najchętniej miałabym wszystkie ^_^. Na razie pokażę cztery z mojej kolekcji, niebawem następna porcja :)


Bell Glam Wear nr 402

Bardzo przyjemny jasnoróżowy kolor - romantyczny i elegancki. Wg moich doświadczeń z jasnymi kolorami cząsto zdarza się, że te smużą i cieżko się nakładają. Z tym całe szczęście nie miałam takich problemów, jednak nawet przy trzech warstwach krycie nie jest stuprocentowe.


Bell Glam Wear nr 404

Śliczny koralowy kolor ^_^ Nie jest babciny, raczej nowoczesny - w sztucznym świetle wgląda na ciemniejszy i ostrzejszy niż jest w rzeczywistości. Już dwie warstwy bardzo ładnie kryją.


Bell Glam Wear nr 411

Nigdy nie przepadałam za niebieskim na paznokciach. Granat jest ok, na jaśniejsze kolory zwykle kręciłam nosem. Ten jednak przypadł mi do gustu - to bardzo ładny chabrowy kolor. Jak go noszę to nie mogę się oprzeć pokusie oglądania swoich paznokci i dziwienia się, że jednak całkiem dobrze się czuję w niebieskim ;) Dwie warstwy wystarczą, by uzyskać ładne krycie i kolor jak w buteleczce.


Bell Glam Wear nr 424

W tym kolorze jestem absolutnie i dozgonnie zakochana ^_^ Uwielbiam ciemne paznokcie, a ten kolor jest świetny! Jest bardzo elegancki, a jednocześnie ekstrawagancki. Zależy od światła - najczęściej jest śliwkowy, ale czasami przybiera odcień dojrzałych czereśni lub czerwonego wina. Już dwie warstwy wystarczająco kryją i daja piękną głębię koloru. Zdjęcia nie oddają w stu procentach jego uroku ;)

4 komentarze:

  1. Lakiery wyglądają fantastycznie :) Śliczne kolorki. Koniecznie muszę kiedyś któryś wypróbować, na szczęście widziałam je w sklepach :) Dzięki za podzielenie się zdjęciami!

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam te lakiery z całego serca :) Dzięki za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy16:32

    polecam

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ten odcień czerwieni:)

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips