Prawdopodobnie to byłby bardzo skomplikowany tytuł... :D / Probably it would be very complicated title... :D

...tak więc sobie odpuszczę :D Generalnie będzie o moim poprzednim weekendzie - wypad na plażę, koncert Agnieszki Chylińskiej, zbieranie jagód i moje wolne uwagi na temat środowiska i ludzkiej głupoty, o ciuchach i jedzeniu. No i pochwalę się nową fryzurą :D Same widzicie, że to byłby bardzo skomplikowany tytuł :D :D :D

...so I let myself go :D Generally this post will be about my previous weekend - about trip to the beach, concert of Agnieszka Chylińska, picking berries, about clothes and food, and I will share my opinion of the environment and human stupidity. And I want to praise my brand new haircut: D So you can see that it would be very complicated title: D: D: D


Tak więc zaczynam :D
So I begin (great song ^_^ btw)


W ostatni piątek wzięłam dzień wolnego, by pozałatwiać różne sprawy i spotkać się z dawno niewidzianą kumpelą. Pojechałyśmy na plażę - było cholernie upalnie i woda była świetna - kąpałam się sześć razy! Nie pokażę się Wam w stroju kąpielowym, aż tak odważna nie jestem ;) Ale pokażę się Wam w tunice ;) Kiedyś nie lubiłam żadnych zwierzęcych wzorów na ciuchach, ale niedawno zmieniłam zdanie :D

Last Friday I took a day off to see about different things and meet with my friend which I haven't seen a long time. We went to the beach - it was damn hot and the water was great - bathed six times! I'm not so brave to show myself in a swimsuit in this blog, no no no ;) But I will show myself in the tunic ;) Once I didn't like any animal designs on clothes, but recently I've changed my mind :D




Nie jest łatwo otrzepać stopy z piasku :D
It is not easy to flick foot from the sand :D

Tego samego dnia wpadłam na koncert Agnieszki Chylińskiej. Koncert był taki sobie według mnie, wolę starsze piosenki Agnieszki i ONA. Niemniej Agnieszka pokazała swoją kobiecą stronę - w małej czarnej, szpilkach i w stanie błogosławionym prezentowała się świetnie :D

That same day I went for a concert of Agnieszka Chylińska.  I think many of you haven't heard about her, so please listen her songs on youtube :)



Następnego dnia znowu pojechałyśmy z koleżanką nad morze, ale zaskoczyła nas nagła nawałnica. Nawałnica trwała krótko, ale dokonała wielu szkód :( Ale po burzy przyszło gorące słońce i resztę dnia spędziłysmy na plaży...

The next day we went again with my friend to the seaside, but a sudden storm surprised us. Storm was short, but made a number of damage :( But after the storm the hot sun came and we spent the rest of the day at the beach...

(źródło: gk24.pl)

Następnego dnia wybrałam się moim chłopakiem na spacer do lasu i dałam się namówić na zbieranie jagód :) Było fajnie :D

The next day I went with my boyfriend for a walk in the woods and I let myself be talked into picking berries :) It was fun :D


Ja w całej okazałości :D
Me in all my glory :D

Była jednak rzecz, która mnie zasmuciła i rozzłościła zarazem. Śmieci! W lesie! Nosz cholera, nie kumam dlaczego ludzie śmiecą w lesie! Dla mnie jest to nie do pomyślenia! Przecież można schować niepotrzebny papierek albo butelkę do torby/plecaka/czegokolwiek, zabrać ze sobą i wyrzucić do smieci! To żaden wysiłek!!! Tak samo wkurzają mnie ludzie, którzy po wypaleniu papierosa wyrzucają niedopałek na piasek na plaży! Tym sposobem opalałam się na plaży pełnej niedopałków!!! $%^&%#^&*&^# To nic przyjemnego i wkurza mnie to coraz bardziej!!!!!! Tak więc ludziska, myślcie ekologicznie, to nie boli :) Ja chcę chodzić po czystym lesie, a Wy?

But there was something that made me feel sad and angry. Trash! In forest! Damn, I don't understand why people leave trash in the woods! For me it is unthinkable! After all, people can put unnecessary paper or bottle to their bag/backpack/whatever and take it with them and throw it away to trash! It's no effort! Likewise, it makes my angry when someone after smoking throw a cigarette butt on the sand at the beach! In this way I sun-bathe on the beach full of cigarette butts!!!  $%^&%#^&*&^# It's no fun and annoy me more and more!!!!!! So folks, think eco, it doesn't hurt :) I want to walk by the clean forest, and you?


OK, wykrzyczałam się ekologicznie i wracam do jagódek ;) Zebraliśmy sporo jagód i po powrocie zrobiliśmy jagodowy koktajl i jagodowy deser ^_^ Mniam mniam ^_^

OK, enough eco-screaming, now I go back to the berries ;) We have collected a lot of berries and after returning we made both a cocktail and a dessert with berries ^_^ Yummy ^_^


Ukoronowaniem udanego weekendu była zmiana fryzury :D Niezbyt radykalna, tylko krótkie podcięcie :) Zdjęcie przed / po. Jak się Wam podoba?

The crowning achievement of a successful weekend was the change in hairstyles :D Not too radical, just a undercut :) Photos before / after.  How do you like it?



Koniec historii, uff :D Mam nadzieję, że nadchodzący weekend będzie dla Was bardzo udany :*

Phew! End of story :D I hope that upcoming weekend will be very successful for you guys :*

5 komentarzy:

  1. You're gorgeous !
    I can't bear when people left dirty stuff behind them too, it's just pure stupidity.

    OdpowiedzUsuń
  2. :o
    Yap, people can be incredibly stupid and thoughtless :( And then we hear about the great forest fires... and all because of someone's laziness and lack of imagination... Sad :(

    OdpowiedzUsuń
  3. BTW, I'm glad that someone thinks the same way as I ^_^

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmiana fryzury - bomba :)
    U nas cały czas upał, tylko morza nie ma :/
    Za to śmieci w lesie są :(
    Nigdy nie udało mi się zebrać jagód. Zawsze od razu zjadam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. :*
    Ja się zaparłam na jagody ze śmietaną - myśl o tym deserku pomogła mi wytrwać i wkładać jagódki do plastiku, a nie do buzi :D :D :D W tym tygodniu chyba znowu się wybierzemy na jagody - po deszczowym weekendzie znowu mamy upał i duchotę... Smutne jest to, że ludzie w lesie śmiecą :( W ogóle, że śmiecą, nie tylko w lesie...

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips