LOTD: Leginsy Marmurki / Marble Leggings

Czy ja upadłam na głowę? Czy jestem w pełni władz umysłowych? Zaczynam mieć wątpliwości :D Kupiłam leginsy-marmurki o_O Gorzej, ja je ubrałam i wyszłam w nich do ludzi O_O Ja, która zawsze unikała wzorzystych bohomazów i stawiała na klasykę - ostatniego dnia urlopu stwierdziłam, że zaszaleję, i pojechałam po bandzie :D Zobaczcie same na zdjęciach - czy tak się ubiera ktoś normalny??? Jedno należy stwierdzić - nie ma watpliwości co do tego, że jestem w pełni władz fizycznych, w końcu sięgnełam po portfel i zapłaciłam za te leginsy. Reszta jest milczeniem...

Am I insane? Am I fully compos mentis? I start to have doubts :D I've bought marble leggings o_O Worse, I dressed them and went to the people O_O I, who always avoided patterned and preferred the classics style - last day of vacation I found that I'm going nuts, and I went the whole hog :D See photos :D Needless to say one thing - there is no doubt that I am in full possession of physical, at least I pull out the wallet and paid for the leggings. The rest is silence ...
Bluzka / Blouse - C&A
Leginsy / Leggings - Reserved
Marynarka / Jacket - C&A
Buty / Shoes - Heavy Duty
Wisior / Pendant - Cubus
Ale buty są całkiem niezłe :D
But the shoes are pretty good: D

A właśnie, że reszta nie jest milczeniem! Skoro Joanna Horodyńska sie tak nosi, to czuję się całkowicie usprawiedliwiona :D Czasami można zaszaleć i się pobawić modą, zwłaszcza w ostatni dzień urlopu :D :D :D

And the rest is not silence! Cause Joanna Horodynska is dressed like that, I feel completely justified :D Sometimes you can go crazy and have fun with fashion, especially in the last day of leave :D :D :D

11 komentarzy:

  1. ja nigdy w takich leginsach nie chodziłam, ale podobają mi się :D muszę popatrzeć w sklepach :D

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi się takie leginsy podobają, ale sama nie miałabym na nie odwagi :)
    ale skoro Chorodyńska je nosi to luuuz. I fajnie w nich wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śmiem twierdzić, że wyglądasz w nich świetnie :) Mnie się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglątasz w tym swietnie :) Ale buty i wisiorek są the best :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ile taki wisiorek kosztuje? dawno go kupowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy13:20

    A w co ubrałaś te leginsy? :>
    domyślam się, że chodziło Ci o to, że je ZAŁOŻYŁAŚ. Ewentualnie ubrałaś się W leginsy :)

    ubrać można siebię/lalkę/choinkę. Ubrania się zakłada, a nie ubiera :)

    Poza tym leginsy są bardzo ładne, podobają mi się i dobrze w nich wyglądasz.
    Przepraszam, że tak wytykam błąd, takie zboczenie zawodowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy13:22

    Och, wytykam innym błędy, a sama napisałam "siebię" oczywiście chodziło mi o "siebie".
    Ale wstyd.

    OdpowiedzUsuń
  8. @all: Dziękuję, fajnie, że się Wam podoba ten zestaw :) Ja poniewczasie doszłam do wniosku, że lepsza byłaby jednolita, czarna bluzka, zamiast tej maziajowej :D Ale co tam...

    Co do wisiorka, to kupowałam go w Cubusie w Bydgoszczy, na przecenie, jakiś miesiąc temu - kosztował 10 zeta :)

    I faktycznie, Anonimowy ma rację, źle napisałam. Zawsze staram się dbać o poprawność językową, a tu taki babol - shame on me :|

    OdpowiedzUsuń
  9. Yennefer, nie znasz strachu z tymi spodniami.
    Nie wiem, czy ubrałabym. Z jednej strony tez mam niezłe nogi, z drugiej... Łatwiej mi wyjść w skórzanej mini i glanach, niż w czymś wzorzystym.
    Jedyny kolorowy "patent na nogi", jaki zastosowałam w życiu to ubrane warstwowo rajstopy białe, czerwone i czarne z malowniczo powydzieranymi dziurami pokazującymi wszystkie kolory.
    Wracając do meritum - getry są fajne, Twoje nogi prezentują się w nich bardzo efektownie, ale ja zestawiłabym je raczej z gładką bluzką. Ale ja jestem minimalistką, więc nie musisz się przejmować. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne sa te leginsy, napewno beda pasowaly do troche przyduzej koszuli w miare jednoloitym kolorze,pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. @Sabbath: Wiesz, Sab, ja się ciągle sobie dziwię, że się ubrałam tak pstrokato :D :D :D Podziwiam, że nosisz mini - ja niby na swoje nogi nie narzekam, ale jednak w mini nie czuję się całkiem pewnie... "Patent na nogi" świetny :D

    @Marta: Dziękuję :) Pasują, pasują, już przetestowałam :D

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips