LOTD: Grandma's scarf

Święta minęły zbyt szybko, chociaż zostawiły po sobie pamiątkę w postaci super prezentów i niechcianych kilogramów ;) A chociaż z roku na rok mam wrażenie, że w święta jem coraz mniej, to niestety paski od spodni i wskaźnik wagi niechybnie przypominają, że przemiana materii nie jest już taka jak kiedyś ;) No ale cóż zrobić - ja lubię jeść, zwłaszcza pyszne Świąteczne potrawy :D Ok, koniec gadania, bo zaraz zrobię się głodna ;) Świąteczne stroje pokażę niebawem, dzisiaj ubiór w jakim byłam na ostatniej sesji zdjęciowej - zobaczcie jaka obładowana jeżdżę na sesje, zwłaszcza gdy oprócz kosmetyków biorę ze sobą aparat...
Holidays are over too quickly, although they left the souvenir after themselves in the form of excellent presents and unwanted kilogrammes ;) And although every year I am having a feeling that on Christmas I am eating less and less, unfortunately belts of my trousers and the weight scale will inevitably remind me that the metabolism is no longer so as it once was ;) Well, but what I could do - I like to eat, especially the delicious Christmas dishes :D Ok, end of chatting, or else right away I will get hungry ;) I will show you my Christmas outfits later. Today outfit in which I was on the last photo shoot - see how much stuff I have to carry when I am going to sessions, especially when in addition to cosmetics  I take a camera with me...

11 komentarzy:

  1. nie podoba mi się ta chusta/szal. masz bardzo ładny płaszcz, ta narzutka tylko go przytłacza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Już miałam powiedzieć, że ta torebka to nic takiego, ale zauważyłam następne zdjęcie i następne tobołki ;)
    ładna chusta, lecz inaczej bym ją dopasowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja widziałam na żywo te Twoje toboły:D ha ha moja Ty!:D:*

    OdpowiedzUsuń
  4. genialna chusta! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialna ta chusta. Świetnie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie się chusta bardzo podoba nawet w zestawieniu z tym płaszczem jest ok - natomiast na dole dzieje się za dużo. Ja bym tu widziała jednolite grube rajstop,spodenki i futrzana torbę albo po prostu długie gładkie spodnie tylko wtedy trochę nudno :) ale to takie luźne przemyślenia pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. @all - dziękuję za komentarze :) a może macie jakieś pomysły na codzienne stylizacje z taką chustą? Bo ja ją najczęściej noszę w domu, ale mi szkoda, w końcu ta chusta ma ponad pół wieku i należy się jej modowa reanimacja ;)

    :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy17:32

    Nawet nie wiedzialam, za za blogowanie sie wzielas. Mnie tez Maks namawia. Mnie sie podoba torebka. Odezwij sie czasem. Nel :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Nel, jeszcze pamiętam o sprawdzeniu skajpa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. http://mojehandmade.blog.pl/
    zapraszam jakbyś była zainteresowana :)
    Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips