LOTD: futrrro / furrr

6 komentarze
Nie przepadam za futrem, mówiąc szczerze. Na sobie. Mam wrażenie, że w futrze wyglądam jak niedźwiedź grizzly :D A kto chciałby spotkać kiedyś niedźwiedzia grizzly? W jego naturalnym srodowisku? Chyba tylko jakiś szalony ekolog i fan dzikiej natury ;) Reszta społeczeństwa narobiłby w gacie ze strachu i miałaby trwały uraz ;) Niezbyt zachęcająca perspektywa, nieprawdaż? Zwłaszcza dla osoby, która prowadzi bloga ;) Dlatego zamiast futra wybieram futrzane akcesoria i dodatki. Futrzane dodatki są świetne, o wiele bardziej przyjazne i uniwersalne. I do tego bardzo milutkie, jak na przykład mój kołnierz - mięciutki i w pięknym kolorze czekoladowego brązu ^_^.
I do not like fur, to be honest. On oneself. My impression is that in the fur I look like grizzly bear :D And who ever would like to meet grizzly bear? In its natural habitat? Probably only some crazy environmentalist and the fan of the wild nature ;) The rest of society shit its pants from fear and would have sustained trauma ;) Not very an inviting proposition, isn't it? Especially for the person who runs the blog ;) Therefore instead of the fur I am choosing fur accessories and additions. Fur accessories are great, much more friendly and versatile. And to this very cute, like my collar - soft and in beautiful chocolate brown color ^_^.
PhotobucketPhotobucket
Photobucket
fur collar - Grey Wolf
skirt, blouse - Camaieu
cardigan - mkm swetry
rest - nn

Photo session: Carnival is coming!!!

5 komentarze
Jedna z pierwszych sesji zdjęciowych z fenomenalnym fotografem - Krzyśkiem :D Btw, odwiedźcie jego portfolio, warto! A co do sesji, to makijaż jest odpowiedni na imprezę w klubie czy dyskotece. Jest mocno podkreślone oko i połysk :) Modelką była Ania - niektóre z Was pewnie kojarzą ją z tych sesji: klik, klik, klik :D
One of the first photo sessions with the phenomenal photographer - Krzysiek :D Btw, visit his portfolio, it is worth! And as for the session, the makeup is suitable for a party in a club or disco. It is strongly emphasized eye and sheen :) Anne was a model - some of you probably associate her with those session: click, click, click :D





Backstage


NOTD: Bell Glam Wear 405

4 komentarze
Kolejny czerwony post :) Już zapomniałam, kiedy pokazywałam Wam swoje pomalowane pazurki ;) Tak więc dzisiaj, w końcu, zobaczcie jeden z moich ulubionych lakierów. Jak zwykle jest to Bell Glam Wear, w kolorze czerwonym. Uwielbiam tą czerwień - jest elegancka, klasyczna, ponadczasowa ^_^ Pasuje każdemu! Jakość lakieru również bez zmian, czyli świetna :)
Another blue post :) I already forgot, when I had shown you my painted nails ;) So today, finally, see one of my favorite nail polish. As usual, this is a Bell Glam Wear, in red color. I love this red - it is elegant, classic, timeless ^_^ Fits everyone! Quality of the nail polish also without changes, that is excellent :)


Chamski spam! :/

8 komentarze
Czy Was też ostatnio gnębi niejaki r****k2**0 z allegro? Ja od jakiegoś czasu mam nieprzyjemność kasować jego/jej komentarze, a raczej chamski spam. A że z natury jestem nerwowa i byle g**** mnie irytuje, to gdy po dzisiejszym poście w ciągu kilku sekund pojawił się kolejny „nice” komentarz z linkiem do aukcji, miarka się przebrała. Ja rozumiem doskonale, że reklama jest dźwignią handlu, ale bez przesady. Marketing szeptany, owszem, jest bardzo skuteczny, ale pan czy też pani R. nie uprawia takowego, tylko krzyczy jak przekupka na rynku (żeby nie powiedzieć dosadniej). Rynek co prawda wirtualny, ale co z tego, wrzask działa tak samo odstraszająco. Na mnie w każdym razie. Po takim nachalnym spamie, nawet gdyby coś mi się na aukcjach R. spodobało, to nie kupię, a w życiu, wolę zapłacić drożej albo nie mieć wcale. Nie lubię, jak traktuje się mnie i innych ludzi jak półgłówków, jak się ich bezczelnie wykorzystuje, nie szanuje i do tego ma w głębokim poważaniu. Do kulturalnego człowieka dotrze, że skoro raz i drugi skasowałam komentarz z linkiem do aukcji, to traktuję go jako spam i sobie nie życzę takowego. Ba, kulturalny człowiek, zanim zareklamuje się na czyimś blogu, to zapyta o pozwolenie. W wypadku R. kultura osobista i dobre wychowanie odbiegły świńskim truchtem. Tak więc, apeluję drukowanymi literami, z nikłą nadzieją na skuteczność: PRECZ ZE SPAMEM W KOMENTARZACH! Z góry dziękuję.

Backstage: The Dark Fairy

3 komentarze
Zapraszam do obejrzenia filmu bekstejdżowego z sesji zdjęciowej, którą pokazywałam Wam wczoraj :)
I invite you to watch the film with backstage of a photo shoot, which I showed the you yesterday :)

Photo session: Bring me to Life

14 komentarze
How can you see into my eyes like open doors?
Leading you down into my core
Where I've become so numb
Without a soul
My spirit's sleeping somewhere cold
Until you find it there and lead it back home

Wake me up inside
Wake me up inside
Call my name and save me from the dark
Bid my blood to run
Before I come undone
Save me from the nothing I've become
(Evanescence - Bring me to Life)

Photo: Oliwia Ziółkowska
Model: Pola
Make-Up Artist: me :)

LOTD: like Twiggy

7 komentarze
Mam nogi jak bocian ;) Ok ok, może nie są takie długie i chude jak u tego szacownego ptaka, ale za to są równie czerwone :D Dziś kolejny czerwony post :) Oprócz wyrazistych rajstop założyłam dzisiaj sukienkę w stylu Twiggy i ciepły kardigan. Włosy zebrałam w kok, który się troszkę rozsypał z powodu wiatru ;) Zaczyna się typowo jesienna, polska pogoda - porywisty wiatr, mało słońca, deszcz. Coraz gorzej robi się zdjęcia plenerowe, od poniedziałku do piątku jest to u mnie praktycznie wykluczone - gdy na dworze jest jasno to ja jestem w pracy... Pozostają weekendy, o ile jest ładna pogoda... Coraz bardziej tęsknię za latem...
I have legs like a stork ;) Ok ok, perhaps they aren't so long and thin like of this honourable bird, but by it are equally red :D Today, another red post :) In addition to the distinctive tights today I dress up Twiggy style dress and a warm cardigan. I spiel hair in a chignon, which is a little scattered because of the wind ;) A typical, autumn, Polish weather is beginning - a gusty wind, little sun, rain. More and more badly outdoor photographs are being done, from Monday to Friday it is practically impossible for me - when outdoors is light that I am at work... Remain the weekends, if the weather is nice... More and more I miss the summer...
PhotobucketPhotobucket
Photobucket
PhotobucketPhotobucket
Photobucket

dress - Zuzi
cardigan - H&M
shoes - CCC
necklace - Zielony Kot
tights - Tesco

Photo session: woman in red ;)

36 komentarze
Dołączyłam do zabawy "Czerwień w każdej postaci" zorganizowanej przez Lady-flower . Uwielbiam czerwony i nie mogłam przejść obojętnie obok takiego hasła ;) Dzisiaj pokażę Wam zdjęcia z sesji zdjęciowej z moja kuzynką i z niezawodnym fotografem Krzyśkiem. Kaja zrobiona jest trochę na Hiszpankę - czerwona spódnica, czarna bluzka, kręcone włosy, ciemna cera, czerwone usta i podkreślone czarną kreską oczy. Egzotycznie :)
I joined to play, "Red in any form," organized by the lady-flower. I love red and I could not pass by such a tag ;) Today I'll show you pictures from a photo session with my cousin and reliable photographer Krzysiek. Kaja is made a little bit of a Spanish woman - red skirt, black blouse, curly hair, dark complexion, red lips and eyes highlighted by a black line. Exotic :)


Review: FlosLek ReVITA C Vitalizer Tonik 45+ z dodatkiem kwasów AHA / Vitalizer Mature Skin Toner 45+ with AHAs

1 komentarze
Nie mam co prawda lat 45+, ale chciałam kupić tonik o działaniu złuszczającym, i mój wybór padł na FlosLek.

Informacje ze strony producenta: Tonik, o delikatnym działaniu zmiękczającym i wygładzającym naskórek, polecany osobom po 45 roku życia, do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Skutecznie wspomaga działanie innych kosmetyków opóźniających procesy starzenia. Zawiera roślinny retinol o działaniu rewitalizującym, stymulującym syntezę kolagenu i elastyny. Dobrze nawilża skórę oraz oczyszcza z naturalnych zanieczyszczeń i pozostałości po makijażu, daje przyjemne uczucie odświeżenia. Zachowuje naturalne pH zdrowej skóry, nieznacznie rozjaśnia i wyrównuje jej koloryt. Skóra po użyciu toniku jest wygładzona, lekko zmatowiona, przyjemna w dotyku i odpowiednio przygotowana do efektywnej absorpcji aktywnych substancji przeciwzmarszczkowych. (źródło)

Moja opinia: Cóż można napisać o toniku? Dla mnie tonik ma przygotować skórę do dalszej pielęgnacji, usunąć ewentualne zanieczyszczenia, których nie usunął produkt do demakijażu. Tonik FlosLeku jest przyzwoitym tonikiem, ma przyjemny, trochę słodki zapach, poręczne opakowanie, używa się go z przyjemnością. Dobrze oczyszcza skórę, która po użyciu faktycznie jest gładka, nie podrażnia, nie wysusza skóry. Jednak przy pojemności 150ml zużyłam go dosyć szybko… Cena nie jest wygórowana, w promocji zapłaciłam za niego ok. 10pln, ale cena regularna to ok. 17pln. Podsumowując – sam tonik nie jest zły, można spróbować, chociaż wybuchów zachwytu i zaskoczenia nie wywołał ;) No i cena – są na rynku równie dobre toniki o większej pojemności albo/i tańsze, więc sama raczej do niego nie powrócę ;)

Admittedly I am not 45+ years old, but I wanted to buy exfoliating lotion, and my choice fell on FlosLek.

Information from the manufacturer: A toner providing delicate softening effect and smoothing the skin. Recommended to those after 45 as everyday skincare for all skin types. It effectively supports other anti-aging cosmetics activity. It contains plant retinol which provides revitalizing effect, stimulating collagen and elastin synthesis. It moisturizes the skin well and removes natural impurities and makeup residue, it ensures a feeling of freshness. It maintains natural pH of healthy skin, slightly brightens and unifies its colour. It leaves the skin smooth, slightly mattified, nice to the touch and properly prepared to absorb active anti-wrinkle substances effectively. (source)

My opinion: What can I write about tonic? Tonic for me should prepare the skin for further treatment, remove any impurities that have not been removed by the make-up remover. FlosLek tonic is a decent cosmetic, has a pleasant, slightly sweet smell, handy package, you use it with pleasure. It cleans the skin, which after use is in fact smooth and silky, it does not irritate, not dry the skin. However, with a capacity of 150ml I used it quite quickly ... Price is not excessive, on the promotion I paid for it about 10pln, but regular price is about 17pln. To sum up - the very tonic is not bad, worth a try, although explosions of delight and surprise did not cause ;) And the price - on the market they are equally good tonic with a larger capacity or/and cheaper, so I rather not return to it ;)

Ingredients (INCI): Aqua, Glycerin, Propylene Glycol, Arctostaphylos Uva-Ursi Extract, Alchemilla Silvestris Extract, Achillea Millefolium Extract, Morus Alba Extract, Betula Verrucosa Extract, Petroselinum Sativum Extract, Citric Acid, Salicylic Acid, Ascorbic Acid, Tartaric Acid, Malic Acid, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Rosa Canina Fruit Extract, Viola Tricolor Extract, Polysorbate 20, Panthenol, Triethanolamine, Parfum, Allantoin, Medicago Sativa Extract, Trideceth-9, PEG-5 Ethylhexanoate, Disodium EDTA, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Linalool, Geraniol, Citronellol, Alpha Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Hexyl Cinnamal

LOTD: folk chic

4 komentarze
Założyłam wczoraj bolerko, które bardzo lubię, a zaniedbałam je ostatnimi czasy. Lubię ten akcent folklorystyczny w postaci wyszywanych kwiatów. Generalnie niezbyt często ubieram się w stylu etnicznym, częściej wybieram tylko jego poszczególne elementy (takie jak wzory zwierzęce, ludowe, safari) i łączę z klasycznymi, czasami trochę minimalistycznymi ubraniami. Podoba mi się, jak inne blogerki czerpią ze stylu etno, np. "Jestem Kasia", i tworzą niepowtarzalne kreacje na pograniczu boho i hippie. A Wy, czy lubicie styl etno, czy jest on dla Was inspirujący?
Yesterday I put the bolero, which I like very much, and neglected it in recent times. I like this folk accent in the form of embroidered flowers. Generally I not often dressed in ethnic style, more often I choose just its individual components (such as animal patterns, folk, safari) and I combine with classical, sometimes a little minimalist clothes. I like how other bloggers draw from ethno style, eg. "Jestem Kasia", and make unique creations on the border between boho and hippie. And you, whether you like ethno style, whether it is inspiring to you?
PhotobucketPhotobucket
Photobucket
PhotobucketPhotobucket
Photobucket

bolero - Vero Moda (sh)
dress - Zuzi
shoes - Booti
necklace - Stradivarius

Coś się kończy... / Something ends...

5 komentarze
...a jak coś się kończy, to pojawia się recenzja na blogasku :D Zobaczcie, co Was czeka :D :D :D
...and when something is ending, a review appears on the blog :D See, what you are facing :D :D :D

Photo session: Ola - the next top model? ;)

9 komentarze
Dawno nie pokazywałam sesji zdjęciowej :D Dzisiaj nadrabiam zaległości ;) Przedstawiam Wam Olę - kto wie, może ona będzie następną top modelką :D
A long time ago I didn't show you the photo session :D Today I am catching up ;) I am introducing Ola to you - who knows, maybe she will be the next top model :D
modelka: Aleksandra M.
fotograf: Oliwia Ziółkowska
makijaż: Dominika Dąbrowska
stylizacja i fryzury: Dorota Głowacka
biżuteria: Przemek Janikowski
produkcja: 88 models agency








Blogging tips