LOTD: zaplątana elegancja / tangled elegance

Święta, święta i po świętach ;) Nareszcie miałam czas, żeby odpocząć ;) Chociaż cienie pod oczami ani myślały zniknąć - to wynik chronicznego niewyspania... Niemniej odpoczynek był aktywny, tj. bieganie od rodziny do rodziny, od jednego swiątecznego stołu do drugiego. Co najdziwniejsze, to bieganie wcale nie spalało kalorii, wręcz przeciwnie ;) Rano spokojnie mieściłam się w sukienkę prezentowaną na zdjęciach, a po wszystkich odwiedzinach było ciężko, oj tak, wyglądałam na czwarty miesiąc ciąży ;) Tak więc dementuję - w ciąży nie jestem, a ta wypukłość widoczna na niektórych zdjęciach to zwis poświąteczny :D :D :D Którego planuję się pozbyć, już nawet zaczęłam biegać :D Trzymajcie kciuki!
Finally I had time to relax ;) Although shadows under my eyes neither intended to disappear - it is the result of a chronic lack of sleep... However the rest was active , i.e. running from the family to the family, from one Easter table to another. Oddly, this running didn't burn calories at all, just the opposite ;) In the morning calmly I fit into the dress shown in photographs, and after all visit I looked like the fourth month of pregnancy ;) So denies - I'm not pregnant, and this bulge visible on some photos it is a post-holiday overhang :D :D :D Which I plan to get rid of, I even started to running :D Keep your fingers crossed!
dress - Quiosque
shoes - fleq.pl
bracelet (nacklace) - New Yorker

4 komentarze:

  1. gdzie ten zwis;>> ja nie widzę;)
    Bardzo ładnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  2. co za wzór! bardzo oryginalna sukienka :)

    Pozdrawiam,
    rudsini.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna sukienka, ten wzór jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  4. @skarbek - bo na zdjęciach na wdechu jestem :D Ale ostatnio się przeraziłam - większość ciuchów jest na mnie lekko opięta, delikatnie mówiąc :| Lato nadciąga, muszę pilnie coś z tym zrobić :) I dziękuję :*

    @ Ruda i tattwa: dziękuję bardzo :*

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips