LOTD: black & white forever

6 komentarze
Uwielbiam połączenie czarnego z białym! Pasuje do każdej okazji, prawie każda dziewczyna wygląda w nim dobrze. Klasyczne, ale nie nudno i banalne. Tak właśnie byłam ubrana w święta. Nie miałam pomysłu na strój, i połączenie czerni i bieli przyszło mi z pomocą :)
I love the combination of black and white! Suitable for any occasion, almost every girl looks good in it. Classic but not boring and trite. That's how I was dressed in Easter. I didn't have an idea to the dress, and a combination of black and white came to my rescue :)
skirt - Camaieu
shoes - fleq.pl
blouse - Orsay
jacket - New Yorker

LOTD: zaplątana elegancja / tangled elegance

4 komentarze
Święta, święta i po świętach ;) Nareszcie miałam czas, żeby odpocząć ;) Chociaż cienie pod oczami ani myślały zniknąć - to wynik chronicznego niewyspania... Niemniej odpoczynek był aktywny, tj. bieganie od rodziny do rodziny, od jednego swiątecznego stołu do drugiego. Co najdziwniejsze, to bieganie wcale nie spalało kalorii, wręcz przeciwnie ;) Rano spokojnie mieściłam się w sukienkę prezentowaną na zdjęciach, a po wszystkich odwiedzinach było ciężko, oj tak, wyglądałam na czwarty miesiąc ciąży ;) Tak więc dementuję - w ciąży nie jestem, a ta wypukłość widoczna na niektórych zdjęciach to zwis poświąteczny :D :D :D Którego planuję się pozbyć, już nawet zaczęłam biegać :D Trzymajcie kciuki!
Finally I had time to relax ;) Although shadows under my eyes neither intended to disappear - it is the result of a chronic lack of sleep... However the rest was active , i.e. running from the family to the family, from one Easter table to another. Oddly, this running didn't burn calories at all, just the opposite ;) In the morning calmly I fit into the dress shown in photographs, and after all visit I looked like the fourth month of pregnancy ;) So denies - I'm not pregnant, and this bulge visible on some photos it is a post-holiday overhang :D :D :D Which I plan to get rid of, I even started to running :D Keep your fingers crossed!
dress - Quiosque
shoes - fleq.pl
bracelet (nacklace) - New Yorker

Happy Easter!

2 komentarze
Wesołych Świąt! Oto zajawka tego, nad czym ostatnio pracowaliśmy, w wersji wielkanocnej by Marcin Golik :D
Happy Easter! Here is a sneak peak of what we worked above, Easter version by Marcin Golik!

ZoSia - backstage :D

2 komentarze
Ostatnie tygodnie spędziłam bardzo intensywnie i przez to zaniedbałam bloga. Takie życie, nic nie poradzę ;) Znowu przytrafiła mi się współpraca z Marcinem Golikiem, czyli agencją reklamową kreatywnie.org. Na razie nie zdradzę nad czym tak intensywnie pracowaliśmy ;) Ale przedstawię nasz poprzedni projekt, o którym już kiedyś wspominałam na blogu. Mianowicie teledysk Zosi Karbowiak - to była ekspresowa realizacja na potrzeby Krajowych Eliminacji festiwalu Eurowizja 2011. Robienie makijaży dla tylu dziewczyn to było dużo pracy, ale i zabawy :) Zobaczcie sami! :D
I spent recent weeks very intensively and because of that I neglected the blog. Such a life, I cannot help it ;) I happened to be working with Marcin Golik, i.e. kreatywnie.org advertising agency. At the moment I didn't reveal on what we worked so hard ;) But I will describe our previous project which at one time I already mentioned on the blog. That is Zosia Karbowiak music video - it is a former express realization for the purposes of National Preliminaries of the festival Eurovision 2011. Doing makeup for so many girls it was a lot of work, but fun :) Check it out!



Wynik naszej pracy: / The result of our work:

Jak już jesteśmy przy filmikach, to zobaczcie komu jeszcze robiłam makijaż ;)
As we're at the movies, see who else is a makeup I did ;)

LOTD: Afryka dzika / Wild Africa

9 komentarze
Robi się coraz bardziej wiosennie, cieszy mnie to niezmiernie :) W weekend mieliśmy wolny dzień, nareszcie! Brakowało mi takiego zwykłego wolnego weekendu, zwykle mam jakąś sesję zdjęciową, które oczywiście uwielbiam, ale taki beztroski weekend był miłą odmianą ;) I świetnym sposobem na naładowanie baterii na kolejny pracowity tydzień. W sobotę bawiliśmy się ze znajomymi, a w niedzielę wdychaliśmy jod w czasie spaceru brzegiem morza. Było ciepło, więc wykorzystałam okazję i po raz pierwszy tej wiosny ubrałam trencz oraz mój najnowszy zakup - koszulę w panterkę ^_^ Tak, wreszcie się odważyłam i kupiłam koszulę w panterkę! Jest prawie taka jak sobie wymarzyłam :) Nie mogłam się również oprzeć pokusie założenia kolczyków - biedronek :) Uwieńczeniem wyprawy był gofr, z bitą śmietaną i wiśniami w żelu, pycha!
It is getting more and more vernally, it pleases me exquisitely :) During the weekend we both had the day off, finally! I missed such a simple free weekend, usually I have a photo session, which of course I love, but such a carefree weekend was a nice change ;) And a great way to charge the batteries for another busy week. On Saturday we played with friends, and on Sunday breathed iodine during a walk along the sea. It was warm, so I used the opportunity the first time this spring I dressed trench coat my latest purchase - a leopard shirt ^_^ Yes, it finally felt confident and I bought the shirt in leopard pattern! It's almost like I dreamed :) I could not resist the temptation to impose the earrings - ladybugs:) The culmination of the expedition was a waffle with whipped cream and cherries in a gel, yummy!
!!aIMG_6575
!!aIMG_6602!!aIMG_6600
!!aIMG_6627
!!aIMG_6621!!aIMG_6593
!!aIMG_6582
!!aIMG_6526!!aIMG_6570
 trench coat - Promod
shirt - Mohito
bag - Reserved
sweater - mkmswetry.pl
shawl - Extreme
trousers - H&M
earrings - Cropp

LOTD: flowers

3 komentarze
Wiosna! Kwiaty! Kolory! Słońce! Wietrzyk! Radość! Post będzie krótki, ponieważ w tym momencie stać mnie tylko na szaleńczy śmiech. Hahahahaha :D
Spring! Flowers! Colors! Sun! Breeze! Joy! Post will be short, because in this moment I can afford only mad laughter Hahahahaha :D

shoes - fleq.pl
skirt - H&M
blouse - nn
bag - Reserved
jacket - Pretty girl

Viva la pizza!

9 komentarze





Nie ma to jak domowa pizza! Grube ciasto, dodatki jakich tylko dusza zapragnie, ciągnący się ser, mniammmm ^_^ Taką pizzę jedliśmy ostatnio, na samo wspomnienie cieknie mi ślinka... Na zdjęciu pomysłodawca i główny wykonawca pizzy :) Apetycznie wygląda, nieprawdaż? :D :D :D
Nothing beats the home-made pizza! Deep pan, additives which your heart desires, chewy cheese, yummy ^_^ We ate such a pizza recently, at the very mention my mouth waters... On the picture you can see an architect and general contractor of the pizza :) Looks appetizing, huh? :D :D :D 


 
Blogging tips