EOTD: makijaż wiosenny Tere-fere kuku! :p + szybki tutorial

Naszło mnie ostatnio na zrobienie makijażu na sobie ;) Zazwyczaj maluję innych, a jak to mówią - szewc bez butów chodzi ;) Dlatego sama zazwyczaj maluję się bardzo oszczędnie, zwyczajnie nie mam czasu na bardziej skomplikowane mejkapy ;). Jednak gdy w powietrzu poczułam wiosnę i gdy zobaczyłam pierwsze przebiśniegi (naprawdę!!!) to poczułam, że czas zmalować coś intensywnego i wiosennego. Makijaż ten miałam na zdjęciach ostatniego ałtfitu ;) Nie zwracajcie proszę uwagi na usta, które wskutek jakiegoś uczulenia były masakrycznie wysuszone i spierzchnięte i nie tolerowały żadnego błyszczyku, jedynie pomadkę ochronną, którą natychmiast spijały... Przygotowałam również krótki tutorial, który zobaczycie na zdjęciach poniżej. Kosmetyki również sfociłam :) Enjoy!
I. Na powieki nakładam bazę i rozświetlacz, następnie od zewnętrznego kącika do 2/3 powieki nakładam cień Pure Luxe Boy Toy (tu zobaczycie swatche)
II. W wewnętrznym kąciku nakładam limonkowy cień Pierre Rene nr 13.
III. Pomiędzy oba kolory nakładam pigment MAC Grape. 
IV. Delikatnie rozcieram kolory. Na dolną powiekę nakładam takie same cienie, zamiast pigmentu Grape użyłam Violet (jaśniejszy). Na linii wodnej robię kreskę białą kredką. Maluję rzęsy, podkreślam brwi.

5 komentarzy:

  1. oja! niesamowicie to wygląda! Przepiękny makijaż na wiosnę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, miło mi, że się Wam podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy15:17

    I'm not sure exactly why but this weblog is loading extremely slow for me. Is anyone else having this problem or is it a issue on my end? I'll check back later and
    see if the problem still exists.

    My web site cheap nike free run 4.0

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips