LOTD: Blask

Dzisiaj zaprezentuję Wam bardzo prosty, codzienny zestaw. Jedynym mocnym akcentem jest świetna, połyskliwa bluzka z Orsay. Bluzkę zestawiłam z czarnym kardiganem i tregginsami, tak by trochę przygasić jej blask i bym mogła ją bezpiecznie założyć, chociażby do pracy.
W ogóle chcę pochwalić markę Orsay. Mam kartę stałego klienta tej sieci, i chociaż zazwyczaj nieufnie podchodzę do programów lojalnościowych, to muszę przyznać, że w przypadku Orsay jestem bardzo zadowolona z ich polityki. Za każdy zrobiony zakup otrzymuję punkty, które po przekroczeniu określonych limitów zostają zamienione na pieniężne kupony zniżkowe. Oprócz tego w każde urodziny również dostaję taki kupon, zazwyczaj na 20-25 pln. Jako stała klientka mogę również liczyć na różne zniżki, np. 30% na całą kolekcję, często dostaję również zniżki, które mogę podarować przyjaciółce (która wcale nie musi być stałą klientką Orsay). Podkreślę, że często zniżki te obowiązują również na ubrania już przecenione, co stwarza możliwość zakupów za naprawdę okazyjną cenę. Przykładowo, moje ostatnie zakupy to bluzka z dzisiejszego stroju dnia, dwie basic’owe bluzki z długim rękawem i bluzka z postu z perfekcyjnym konkursem – w normalnych cenach zapłaciłabym za wszystko ok. 210pln, korzystając ze zniżek zapłaciłam niecałe 100pln!!! Oprócz tego za zebrane punkty dostałam kolejny kupon w wysokości 22pln :D Takie zakupy to ja lubię ^_^ I wiecie co? Powiem Wam jeszcze, że baaardzo podobną bluzkę do tej, co mam na sobie, widziałam w H&M – nie dość, że była o 40 złociszy droższa, to jeszcze gorsza jakościowo ;) Co do jakości ubrań Orsay, to nie mam do nich zastrzeżeń. Oczywiście nie wszystkie ubrania mi się podobają, czasami jest tak, że wychodzę z tego sklepu z pustymi rękami, bo akurat nic totalnie nie wpadło mi w oko, ale w dużej części propozycje Orsay mi odpowiadają – znajdę tam zarówno eleganckie ubrania do pracy czy na imprezę, jak i luźniejsze propozycje na co dzień. Dla lubiących zakupy przez internet Orsay otworzył sklep internetowy, jednak mnie odstraszają w nim koszty przesyłki – wg mnie Orsay powinien umożliwić darmową wysyłkę i odbiór w wybranym sklepie stacjonarnym. Druga rzecz, która może stanowić utrudnienie w zakupach w sklepie internetowym to płatność kartą kredytową, szkoda, że nie ma możliwości zapłaty przez paypal ;) W nowo otwartym sklepie internetowym Zary jest możliwy odbiór w sklepie stacjonarnym i przesyłka jest darmowa, do domu zaś znacznie tańsza niż w sklepie Orsay (chociaż też akceptują tylko karty kredytowe :/) Niemniej jednak Orsay jest jednym z moich ulubionych sklepów, i od razu uprzedzam, wpis nie jest w żadne sposób sponsorowany, a raczej podyktowany zadowoleniem z ostatnich zakupów i chęcią podzielenia się moimi przemyśleniami :D Ciekawa jestem, jakie są wasze ulubione sklepy? Niekoniecznie sieciówki, może polecicie jakieś ciekawe sklepy internetowe?
PhotobucketPhotobucket
Photobucket
Photobucket

bluzka - Orsay
kardigan - F&F
sztyblety - seqiunshoes.pl
pasek - KappAhl
pierścionek - Yes

7 komentarzy:

TALK TO ME :D

Blogging tips