LOTD: Mieć tyłek jak J.Lo.

Mam tyłek jak J.Lo. Przez siedzącą pracę i podjadanie rozrasta się on niepostrzeżenie szybko, przez 8-godzinne siedzenie przy biurku jeszcze nie oklapł, całe szczęście!, ale powoli zaczynam obawiać się o jego jędrność i sprężystość, i obmyślam plan ratunkowy. Na razie obmyślam, bo za leniwa jestem na siłkę, mam humory wiosenne i generalnie jest za zimno, żeby się ruszyć z domu ;) Ok, od czasu do czasu chodzę na basen, a mój B. twierdzi, że jest miłośnikiem spankingu i przy każdej okazji usiłuje klepać mnie w tylnią część (co czasami mu się udaje ;)), ale mam wątpliwości, czy w dłuższym okresie czasu działania te wystarczą do zachowania zadowalającego stanu rzeczy. Tj. tyłka. Ta siłownia jest chyba nieunikniona ;) Jedyna nadzieja w słonecznych wakacjach, kiedy to będę uprawiać wycieczki rowerowe, dobrowolne i nie ;) (a propos, przygotowuję dla Was post o rowerowych wakacjach na Gotlandii, chcecie?). Skąd mnie w ogóle wzięło na takie od-tylnie rozważania??? Ano same popatrzcie jak te marchewy uwydatniają zadek :D Co mi tam, trudno, pal licho, mam tyłek jak J.Lo. i jestem z tego dumna :p (ok, J.Lo. ma bardziej jędrny tyłek). Natura mnie hojnie obdarzyła i nie mam co marudzić, niektóre kobiety w pogoni za pupą idealną poddają się ingerencji chirurgii plastycznej i nie wychodzą na tym zbyt dobrze...
Mam nadzieję, że święta mijają Wam w spokojnej, rodzinnej atmosferze :) My właśnie zbieramy się na spacer, więc uciekam :D Buziaki :*
spodnie - Pretty girl
bluzka - Orsay
żakiet - Reserved

19 komentarzy:

  1. Oj,gdzie tam tyłek J.Lo., dobrze wygląda :) w ogóle fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Tyłek J.Lo. świetnie wygląda, wg mnie of kors :D

      Usuń
  2. Kochana tyłek bardzo szybko wraca do formy- ja chodziłam kiedyś na pilates i szybko widziałam różnicę:) Polecam stronkę tych babeczkek http://toneitup.com/ i ich kanał yt- bardzo motywujący:D ja chodzę na siłkę ale tyłek póki co olewam...zobaczymy co on na to:D
    Dla mnie Twój tyłek jest bomba ale wiem że każda kobieta pamięta najlepsze momenty swojego tyłka i każde odstępstwo od razu sie odczuwa:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alinko, mi na razie mój tyłek też się podoba, jeszcze, ale widzę, jak przez siedzącą pracę i brak ruchu ciało traci sprężystość i jędrność, przybywa tu i tam :D Teraz i tak już jest lepiej, nie wiem jakim cudem schudłam trochę, po spodniach widzę :D Pilates kiedyś ćwiczyłam w domu, mam płytkę z Shape'a, trudne te ćwiczenia w sumie były, ale dosyć szybko dawały efekty :D

      Usuń
    2. Anonimowy10:33

      płytkę z Shape'a ?
      jedną płytkę ??????
      JA TAM WIDZE CALA DYSKOGRAFIE SHAPE'A !
      pytanie - co z tego wynika ? ;]

      Usuń
  3. Do dziś pamiętam jak moja koleżanka po miesiącu chodzenia na aerobik chwaliła się wszystkim swoją pupą :D
    Najważniejsze to czuć się dobrze w swojej skórze i nie narzekać, że tyłek za mały czy za duży ;)
    Bardzo podoba mi się Twoja bluzka ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, i dobre, jak coś jest fajne to czemu się nie chwalić :D I zgadzam się, grunt to dobrze czuć się samym ze sobą :)

      Usuń
  4. taka pupa to skarb :)
    ja zawsze narzekałam, że mam wąskie biodra i małą pupę - a podobały mi się takie Pani z wcięciem w tali, szerszymi biodrami i wystającymi pupami :D No bioderek się dorobiłam jakieś 2 lata temu (dopiero!!!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię kobiece kształty ^_^ Ja w sumie bioder nie mam zbyt szerokich, ani takiego super wcięcia w talii, ale daję radę poprawić co nieco ubiorem :D Za to tyłek mam odstający, no i niestety wszystko idzie mi w brzuch i bryczesy :/ Dlaczego nie w cycki, pytam? :D :D :D

      Usuń
  5. Też mam pupę Lopezowej i nie narzekam - nadrabiam tak chyba górne braki ;)
    Na pierwszym zdjęciu zarówno pupa, jak i Ty cała wyglądasz świetnie :) Myślę, że niejedna babeczka zazdrości Ci tych kształtów. Ja tam nie lubię suchych patyków bez bioder, więc dla mnie bomba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Co do biustu, to całe szczęście są push-up'y :D Bo takich majtasów powiększających pupę to by mi się nie chciało nosić :D Wg mnie to przesada z ta nadmierną chudością, zwłaszcza wśród modelek - patyczaków :D

      Usuń
    2. Anonimowy10:35

      oj tam oj tam
      BWW sie znalazly :D

      Usuń
  6. muszę Cię zasmucić. Nie masz tyłka J. Lo. Patrząc na foto masz śliczny mały tyłek no gdzie Ci tam do J. Lo. Przyznaj się,że jesteś łasa na komplementy :D
    pozdrawiam Cię serdecznie :)
    oddana obserwatorka Michunka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komplementy, hehe, chyba każda kobieta je lubi, nie jestem wyjątkiem ;) Tak wiec dziękuję za komplement i również pozdrawiam :*

      Usuń
  7. masz idealna pupe! ja mam tak mikroskopijna,ze praktycznie plecy-nozki mam :D za to nadrabiam biustem,kazdy jakos czyms musi nadrabiac;p

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips