Recenzja: Rimmel Lasting Finish by Kate Moss lipstick (2 i 10)

Skusiłam się na dwie szminki w najbardziej jaskrawych kolorach z całej serii - numery 2 (neonowy róż) i 10 (klasyczna czerwień). Bardzo lubię pomadki Rimmel - są łatwo dostępne, niedrogie, mają fajne kolory, przyjemnie się ich używa. Nie mogłam nie skusić się na serię zaprojektowaną przez Kate Moss :D Cała seria bardzo mi się podoba, ale na razie w mojej kosmetyczce znalazły się najbardziej zdecydowane odcienie. Kilka słów o kolekcji szminek:
Miłość Kate do marki Rimmel została wyniesiona na nowy, bardziej osobisty poziom. Przedstawiamy niesamowitą, makijażową premierę roku: kolekcję szminek Lasting Finish by Kate Moss. Kate od zawsze była Rimmlową dziewczyną, więc nie jest niespodzianką, że topowa londyńska supermodelka zadebiutowała swoją kolekcją we współpracy z czołową londyńską marką. Kultowa, klasyczna szminka Rimmel Lasting Finish nabrała stylu glamour Kate. Pięć nowych, kuszących odcieni wzbogacono czarnymi diamentami. Dzięki tej unikalnej formule odbijającej światło, kolor nabrał intensywnej głębi. Byś i Ty, tak samo jak Kate, mogła emanować pewnością siebie i wzbudzać zachwyt gdziekolwiek się pojawisz. Kate zadbała o każdy detal swojej kolekcji. Rockowy styl modelki znalazł odbicie w czarnym, matowym opakowaniu z jej własnoręcznym podpisem. A jej doświadczenie zdobyte na wybiegach, czerwonym dywanie oraz sesjach zdjęciowych zaprocentowało stworzeniem doskonałych odcieni szminek. Kuszące usta w stylu Kate Moss, dzięki jej nowej kolekcji szminek Lasting Finish. (źródło)
Pomadki Rimmel są świetne - mają przyjemną kremową konsystencję i wykończenie (sam połysk bez drobinek), są gęste, ale nie tępe, dobrze nawilżają, nie podkreślają suchych skórek ani zmarszczek wokół ust. Bardzo dobrze kryją, ich pigmentacja jest bardzo dobra, tak naprawdę wystarczy jedno pociągniecie sztyftem i usta są dokładnie pokryte (chociaż ja zawsze nakładam je pędzelkiem lub opuszkiem palca). Sztyft się nie łamie, jego czubek ładnie podkreśla kontur ust, ale ja nie ryzykuję malowania ust takimi intensywnymi kolorami bez lusterka ;) Ładnie pachną, chociaż są bezsmakowe ;) Są dosyć trwałe, ja zawsze odbijam pierwszą warstwę o chusteczkę higieniczną, delikatnie przypudrowuję i nakładam drugą warstwę pomadki, dzięki czemu przedłużam jej trwałość i pogłębiam kolor. Schodzą równomiernie - najpierw znika blask, potem stopniowo kolor. Jest to trochę deprymujące przy czerwieni, która schodzi do różu, ale nie znam czerwieni która ścierając się z ust pozostawałaby czerwona, a nie wpadała w róż. Ich demakijaż nie stanowi żadnego problemu. Do tych wszystkich zalet trzeba dodać dostępność, wydajność, niską cenę (ok. 17pln) plus częste promocje, eleganckie opakowanie. Szkoda, że oferta kolorystyczna jest niezbyt duża, chociaż niedawno Rimmel dodał nowe odcienie z okazji wiosny ;) I szkoda, że kolory nie maja nazw, tylko same numerki - lubię jak przy numerku stoi nazwa koloru kosmetyku, bardziej działa to na moją wyobraźnię ;) Poniżej możecie obejrzeć moje usta w kolorach:
02 różowy
10 czerwony
Podsumowując - polecam, świetne kolory i świetny stosunek jakości do ceny. Sama na pewno kupię również bardziej naturalny kolor z tej serii, przynajmniej jeden ;) A Wy co sądzicie o tych pomadkach?

6 komentarzy:

  1. 10 jest wyjątkowo udana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudowne odcienie!! :) Pomadki dają bardzo fajne wykończenie! Nie dziwie się, że skusiłaś się na te kolorki :)

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie wyglądają pięknie. Nie wiem, która ładniejsza

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam szminkę z tej serii i jest genialna! Długo utrzymuje się na ustach, nie "klei się", ma instensywny kolor, a do tego ładnie pachnie! Szkoda tylko, że nie ma większej ilości kolorów, bo są świetne!

    Pozdrawiam,
    Paula
    www.jadorecestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. jedna i druga tak ładna, że nie wiedziałabym którą wybrać, ale ta czerwień nieziemska :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te pomadki są świetne sama mam 03 i również 10 i są odjazdowe teraz poluję na 16 z tej nowej serii:)

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips