Recenzja: Celia Nude, nawilżająca pomadka-błyszczyk - kolejny świetny nudziak :)

Nareszcie mi się udało! Znalazłam w moim mieście pomadko-błyszczyki firmy Celia, seria Nude! Tyle się naczytałam pozytywnych opinii i naoglądałam swatchy, że nudziakowe szminki Celii zaczęły mi się śnić po nocach i zapragnęłam JE MIEĆ :D (tu nastąpił obłąkańczy śmiech :D :D :D)

Co obiecuje producent możecie przeczytać na zdjęciu powyżej. Jednak obietnice obietnicami, peany pochwalne na innych blogach peanami pochwalnymi, ja miałam lekko sceptyczne podejście. I niesłusznie! Obietnice spełnione, peany w pełni zasłużone. Szminka faktycznie świetnie nawilża usta, nie podkreśla suchych skórek ani zmarszczek. Oprócz tego ma obłędny, owocowy zapach ^_^. Zamknięta jest w eleganckim, złotym, połyskująco-matowym opakowaniu, zamyka się na klik, co wyklucza samoistne otwarcie się pomadki w torebce. Całość zapakowana jest w srebrny kartonik. Żeby nie było zbyt różowo, to szminka nie jest zbyt trwała (a co za tym idzie jej wydajność spada), ale mi osobiście to nie przeszkadza. Jest to pretekstem i okazją do wyciągnięcia tego luksusowo wyglądającego cacka z torebki i po raz kolejny cieszenia się nim ;) Sztyft jest dosyć miękki, łatwo sunie po wargach, ale trzeba obchodzić się nim ostrożnie, bo niestety ma predyspozycje do łamania się.
Nie ma drobinek, daje efekt połyskującej tafli wody. Kolory są półtransparentne, ale są naprawdę cudowne, wyglądają naturalnie i dopasowują się do karnacji – mimo niewielkiej liczby ciężko się zdecydować, które wybrać. Ja zdecydowałam się na dwa – 602 i 605. Poniżej obejrzycie moje usta ubrane w te pomadki – nałożyłam kilka warstw, by łatwiej było uchwycić odcienie.


602 – jasny, różowo-brzoskwiniowy

605 – ciemniejszy, jak mokka, kawa z mlekiem

Tak więc jeżeli jeszcze nie macie pomadki Celia Nude, to naprawdę warto się skusić. Na stronie Celii możecie znaleźć adresy sklepów, w których można kupić produkty tej marki. Świetna jakość za niewielką cenę (ok. 10-11pln). Polecam!!!


12 komentarzy:

  1. mam jeden i kocham :) pomadko-błyszczyki z Celii to chyba najlepszy kosmetyk z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam 602 i z koloru oraz łatwości w aplikacji jestem ogromnie zadowolona, ale niestety przy aktualnych temperaturach pomadka topi mi się straszliwie. Nie wiem, może powinnam trzymac ja w lodówce :(

    OdpowiedzUsuń
  3. zabieram się za jej kupno ale jakoś nie mogę nigdzie znaleźć ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. 602 mam, 605 chyba dokupię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie i delikatnie wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie takich delikatnych kolorków nigdy nie jest dosyć, śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach marzą mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odcień 605 bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Te pomadki są rewelacyjne! Ale mają jedną, zasadniczą wadę... Łatwo się łamią ponieważ są niesamowicie miękkie... :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają pięknie, nawet ich dziś szukałam ale nie znalazłam niestety;(

    OdpowiedzUsuń
  11. mam i potwierdzam- bomba!
    www.zezryjmnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy18:25

    What's up, after reading this awesome paragraph i am too cheerful to share my knowledge here with friends.

    Feel free to surf to my web site; legal ecstasy online

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips