LOTD: Rudzielec w morskiej toni

Bardzo się cieszę, że się Wam podobam w nowym kolorze włosów. Moje rudości trochę zmieniły oblicze od poprzedniego posta, i kolor dalej będzie ewoluował. Trochę się wymył, więc potraktowałam moje włosy specjalną maską do rudych włosów, przez co nabrały one bardziej czerwonego odcienia. Osobiście wolę siebie w bardziej marchewkowym odcieniu włosów, więc będę je jeszcze maltretować szamponetkami i farbami :) Niebawem pewnie zrobię posta nt. czerwonych włosów i ich pielęgnacji :) Co do ubrań, to muszę na nowo z nimi kombinować, i przez zmianę koloru czupryny odkrywam swoją szafę na nowo :D Jest to ciekawe i ożywcze doświadczenie, wymaga ode mnie kreatywności i nowego spojrzenia - w końcu nie jest tak łatwo skomponować strój dla rudzielca z ciuchów kupowanych dla blondynki :D :D :D

sukienka - Orsay
sweter - MKM Swetry
torebka - Mohito
botki - CCC

7 komentarzy:

  1. Lubię takie rudzielce! :)
    Włosy pięknie wyglądają na tle tej morskiej toni!

    PS. Uśmiechaj się często, pięknie wtedy wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  2. kolor włosów super, fajnie się komponuje z kolorem sukienki:) ja od czasu do czasu myślę o takiej zmianie na rudy, ale ciągle się waham:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pasują Ci takie kolorki.ja też lubię rudzielców :)))
    zapraszam do mnie
    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. pieknie kolory. jak widze rudosc, to sama mam ochite na takie szalenstwo:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny sweter! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe zestawienie kolorów!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna bluzeczka *_*

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips