LOTD: szara eminencja

Bardzo lubię szarości, na pewno już o tym wspominałam na blogu ;) Gdy nie mam pomysłu, co na siebie założyć, sięgam nie po czarny kolor, ale po szary właśnie. Czasami łączę go z innymi kolorami, a czasami gra solo i jest głównym bohaterem stroju. Tak jak dzisiaj - różne odcienie szarości i zabawa fakturami i materiałami w wygodnym outficie do pracy. Na tle tego koloru moje włosy wyglądają mega ogniście, nieprawdaż? :D
spodnie, bluzka - Camaieu
sweter - mkmswetry.pl
torba - Quazi
botki - CCC

7 komentarzy:

  1. genialny kolor włosów! też lubię szarości.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo proszę o odpowiedz na maila ; ) a zestaw super jak zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerń, czy szarości.
    Nieważne!
    Twoje ogniste włosy sprawiają, że wszystko wygląda dobrze! :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi się podoba,jak zawsze :)) a olejek na pewno wypróbuję :)) pozdrawiam
    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny strój. Zakochałam się w twoich butach :D Szaliczek również przepiękny :)

    Zapraszam bardzo serdecznie na mój blog: http://existenceland.blogspot.com/
    Ostatnio pojawiły się kilka fajnych notek, które mogą Ci się spodobać.
    Jest tam również bardzo łatwy przepis na Gorącą czekoladę z Nutellą.
    Założyłam również konto na FB i Twittera specjalnie dla mojego bloga. Może byś chętnie wpadła :)

    Pozdrawiam Cię i życzę miłego dnia.
    Buziaki i uściski.
    Natalia

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips