EOTD: niebieskie oko w matowej śliwce

Kupiłam niedawno cienie Kobo w promocji w Drogerii Natura. Nigdy wcześniej ich nie używałam, i właśnie się dowiedziałam, ile straciłam ;) Są naprawdę świetne! W Święta zrobię dla was swatche i skrobnę recenzję, a dzisiaj pokażę Wam szybki makijaż z matowymi cieniami Kobo w roli głównej - użyłam śliwkowo-bakłażanowo-fioletu, beżu i bieli. Na żywo kolory były bardziej nasycone i intensywne, i dopiero na zdjęciu zobaczyłam, że maznęłam się tuszem ;) No cóż, bywa :D Miłego oglądania :)
Aha, wkłady i cienie Kobo są obecnie w promocji w drogeriach Natura, ale uważajcie, nie wszystkie kolory - w każdym razie u mnie w mieście promocyjna cena obejmowała tylko niektóre odcienie, i w żaden sposób nie było oznaczone, które są w regularniej cenie, a które ze zniżką. Pierwszy raz się z takim czymś spotkałam i byłam w sumie bardzo niemiło zaskoczona, bo w ulotce nic na ten temat nie wspominali... No chyba, że to było jakieś niedopatrzenie w sklepie, niemniej jednak wrażenie niezbyt przyjemne... No i w sklepach tłumy ludzi ogarniętych gorączką świątecznych zakupów, co nie sprzyja racjonalnemu i spokojnemu kupowaniu - bardzo nie lubię takiego tłoku w sklepach i gdybym nie musiała, to bym się dzisiaj nie pchała do centrum handlowego ;) Ale jak mus to mus :D :D :D

2 komentarze:

  1. ładny ten fiolet :) ja w ogóle kocham fiolety na oku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba, chyba muszę porzucić bezpieczne brązy i uderzyć w fiolet :)

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips