Love is crazy czyli plenerowa ślubna sesja zdjęciowa :)

Cześć :) Dzisiaj chciałam Was zaprosić do obejrzenia zdjęć z plenerowej sesji ślubnej naszych znajomych :) Grażyna i Artur pobrali się pod koniec sierpnia tego roku, a plener mieli dopiero jesienią. Całe szczęście nie padał deszcz, chociaż pogoda nie była zbyt zachęcająca. Ale na zdjęciach w ogóle tego nie widać, fotograf Artur Gawlikowski zrobił świetną robotę! Kolory jesieni są wyjątkowo intensywne, nie to co szaro-burość za oknem ;) Mi się ich zdjęcia bardzo podobają, są pozytywnie zakręcone jak sama para młoda :) Co do mnie to robiłam makijaż Grażce zarówno na ślub, jak i na sesję (ślubne zdjęcia niebawem, ale tutaj możecie zerknąć na mój strój). Makijaż zgodnie z życzeniem panny młodej był delikatny i nieprzytłaczający,  jedyną trudność przy makijażu do sesji stanowił fakt, iż Grażka była opalona po miesiącu miodowym w ciepłych krajach, a po powrocie zaczęła stosować kwasy, co jak wiecie wiąże się z łuszczeniem skóry :D Ale dałam radę :D :D :D Tak więc miłego oglądania naszych szalonych znajomych w ich najważniejszej sesji w życiu ;)
Aha, część zdjęć była robiona w Kawiarni Pauza w Koszalinie, która była już wykorzystywana do różnych "akcji", w których brałam udział (zazwyczaj jako makijażystka): sesja zdjęciowa dla magazynu Prestiż, film reklamowy Dekoral Fashion, tutorial makijażu dziennego

4 komentarze:

  1. ja własnie się zastanawiam, gdzie ja mój przyszły mąż zrobimy sesję ślubną. Na szczęście mieszkamy w miejscu wokół którego jest peło cudnych plenerów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zdjęcia są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcie z placu zabaw - genialne:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piekne zdjęcia, najbardziej urzekły mni ete na tle złotej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips