LOTD: tuning stroju do pracy :)

2 komentarze
Do pracy najczęściej chodzę ubrana w spodnie i koszulę, sweterek, żakiet, bluzkę etc. Nie rezygnuję ze spódnic ani sukienek i obcasów, ale ostatnio, ze względu na kontuzję kolana, królują wygodne spodnie i buty na płaskim. Często gęsto jestem bardzo zabiegana, i zazwyczaj po pracy mam jakieś spotkania albo muszę coś załatwiać, i nie mam czasu się specjalnie przebierać. Pewnie wiele z Was tak ma, nieprawdaż? :D A czasami trzeba, żeby wieczorem wyglądać mniej codziennie :D Ciekawa jestem, jak sobie wtedy radzicie :) Podzielcie się w komentarzach :D Ja zazwyczaj dodaję do stroju bogatą, efektowną biżuterię i torebkę, zazwyczaj zmieniam też płaskie buty na obcasy. Jak widać na załączonych zdjęciach, tym razem mokasyny pozostawiłam, za to dołożyłam kamizelkę z cekinowym wykończeniem, ombre kolczyki - mają świetny gradient od ciemnej szarości do przeźroczystości, srebrny duży pierścionek i miętową torebkę. I już mogłam śmigać na kawową sesję zdjęciową i spotkanie ze znajomymi :)


miętowa torebka - Mohito
spodnie - Top Secret
bordowa koszula - Camaieu
mokasyny - Genetic
pierścionek - Yes

Zapowiedź: Tuning stroju do pracy ;)

5 komentarze
Dzisiaj będziecie mogły zobaczyć, jak się ubieram do pracy i jak podrasowuję casualowy strój, gdy wiem, że nie będę miała czasu albo okazji, żeby się przebrać na wieczór ;)


LOTD: Minimalistyczno-nie-minimalistyczny casual

3 komentarze
W tytule misz-masz, w outficie również. Strój codzienny, byłby minimalistyczny, gdyby nie zdobiony cekinami i koralikami, miętowy, z warstwą tiulu i koronką, top. Kolorystycznie zainspirowała mnie Czekolada, która w jednym ze swoich ałtfitów połączyła miętę z czerwienią i to połączenie mnie osobiście zachwyciło. Niby jest ryzykowne, tak jak mięta i burgund, ale ponieważ czerwony i miętowy są moimi ulubionymi kolorami nie mogłam nie wypróbować tej kombinacji :) Po tym pierwszym razie coś czuję, że na jednym się nie skończy, i że będzie to zestawienie eksploatowane przeze mnie do oporu :D A pomyśleć, że kilka lat temu nie trawiłam zarówno miętowego, jak i czerwieni :D Dla uspokojenia i stonowania całego stroju dodałam kolor asfaltowy (cygaretki), szary (mokasyny) i gołębi (kapelusz). Co prawda mój B. stwierdził, że w kapeluszu wyglądam jak jego babcia, ale mi tam kapelutek przypadł do gustu i nie będę się przejmować głupim gadaniem :p :p :p

tunika - sh / River Island 
sweter - Tesco, F&F
torebka - Mohito
kapelusz - H&M
spodnie cygaretki - Top Secret

Zapowiedź: no idea

0 komentarze
Rano na blogu pojawi się takie cuś ;) Różne odcienie mięty, czerwień i stalowy. Z jednej strony będzie minimalistycznie i wygodnie, z drugiej strony biżuteryjny top doda trochę barokowego przepychu... Nie mam pomysłu na tytuł jutrzejszej notki, może noc przyniesie inspirację, a może Wy podrzucicie jakiś pomysł...:) A na razie dobranoc :)

Photo session: kawa z rana jak śmietana ;)

7 komentarze
Lubicie kawę? Pijecie? Ja piję kawkę od czasu do czasu, ale jednak chyba bardziej herbaciana niż kawowa jestem :) W dodatku kawa zamiast mnie budzić to usypia :D :D :D Po dzisiejszej kawce zmogło mnie i spałam przez godzinę jak dziecko w przedszkolu w czasie leżakowania :D Ale mimo to kawę lubię, wszystkie rodzaje i w każdej postaci, czasami piję kawę z różnymi dodatkami, a czasami mocną, czystą, czarną ^_^ Nie mówiąc o deserach czy innych daniach z dodatkiem kawy... Mniam! Sylwia, modelka z poniższych zdjęć, wyjścia nie miała i musiała zaprzyjaźnić się z kawą sypaną, na skórę, żeby nie było :p Całe studio pachniało aromatyczną kawą, co wprawiło nas w wyśmienity humor :) Śmiechom, przekomarzaniom i gadaniu końca nie było :D Przez co 3/4 czasu spędziliśmy na przygotowaniach do zdjęć, pozostałą niecałą godzinę Krzysiek mógł focić :D A piliśmy.... oczywiście kawę!

LOTD: luz blues :)

4 komentarze
Ostatnio trochę zaniedbuję bloga, bo mam taki zapiernicz w pracy, że potem w domu już nic mi się nie chce ;) A jak mam trochę więcej czasu, to pogody na zdjęcia niet :/ Gdzie ten szumnie zapowiadany gorący wrzesień??? Kosta taka, że nic tylko zaszyć się pod kocykiem z ciekawą lekturą i gorącą herbatką albo jakimiś procentami :D Co ostatnio praktykuję :D :D :D Chociaż wczoraj fotograf Krzysiek wyciągnął mnie na kawową sesję zdjęciową - przedsmak zobaczycie na fanpejdżu :) Świetnie się z nimi bawiłam, a Sylwia obsypana kawą wygląda baaardzo apetycznie :) Co do stroju, to jest z poprzedniego weekendu, gdy jeszcze było w miarę ciepło. Burgundowe swetrzysko plus wygodne leginsy, do tego saszki i torba vintage ze skóry, z szafy Mojej Mamuśki :) Luz blues :)


Zapowiedź: luz blues :)

0 komentarze
Zdjęcia do nowego posta właśnie się robią... Będzie skóra i burgund i beztroski luz :)

Phoro session: The Girl Next Door ;)

3 komentarze
Dawno nie pokazywałam Wam sesji zdjęciowej, w której uczestniczyłam, jako wizażystka of kors ;) A trochę się ich odbyło :D W wakacje miałam przyjemność malować m. in. Anię. Urocza i przemiła dziewczyna, przywodzi mi na myśl typową dziewczynę z sąsiedztwa - serdeczną, uśmiechniętą, śliczną, trochę łobuzerską, na pewno nie wyniosłą, lodowatą i onieśmielająco piękną, nie zadzierającą nosa i nie strojącą fochów. Ot, taką dziewczynę, z którą można konie kraść :D Tak więc poznajcie Anię :) Za obiektywem stała Oliwia Ziółkowska, makijaż robiłam ja :)

LOTD: khaki & old gold

6 komentarze
Jesienne barwy wypychają letnie pastele i neony... Nie dam im tak łatwo odejść i jeszcze pewnie nie raz zobaczycie je na mnie i na blogu ;) Teraz jednak kobiecy zestaw khaki ze złotem, z nutką militariów w postaci kurtki, vintage torby i męskich mokasynów. Wszystko widać na zdjęciach, enjoy!
spódnica - New Yorker
sweter - Orsay
kurtka - Reserved
mokasyny - Genetic
torba - vintage
Blogging tips