You made my day #2

4 komentarze
Kolejna porcja polecanych przeze mnie blogów i stron wyszperanych w czeluściach sieci :)

Panno A - śliczna dziewczyna, świetne stylizacje, czego chcieć więcej ;) Chyba tylko tego, żeby dodawała je częściej :D

Choccolatte's style - kolejna modowa blogerka, którą bardzo lubię podglądać :) Czekolada pisze, że ciągle poszukuje własnego stylu, i mi się jej poszukiwania bardzo podobają. Na jej blogu jest pastelowo, kolorowo, na pewno nie nudno. Oprócz fajnych zdjęć jest też co poczytać :) Polecam!

Life Skills Academy - niewiele z Was wie, ale jedną z moich zaniedbanych ostatnio pasji jest zarządzanie zasobami ludzkimi i tym podobne tematy. Planowanie, organizowanie, kontrola - bardzo dobrze czuję się w tych obszarach, gorzej z kończeniem zadań i motywowaniem samej siebie. Na blogu Edyty znajdziecie porady oraz narzędzia dotyczące samorozwoju i zarządzania czasem - z tego powodu jest dla mnie szczególnie interesujący i inspirujący. A wszystko pisane przyjaznym językiem :)

Makijażowy Dziennik - Patrycję znam jeszcze z wizażu :) Piękna zdolniacha, robi bardzo fajne makijaże, naprawdę przyjemnie popatrzeć :) :) :)

FB Bareizmy wiecznie żywe - tropiciele bareizmów współczesnej Rzeczpospolitej :) Absurdy życia codziennego w zdjęciach, wywołujące mój czasami rozbawiony, czasami szyderczy chichot :D Jak chcecie sobie poprawić humor to zajrzyjcie do nich!

FB I love DIY - jak widać w poprzednim poście, od czasu do czasu lubię pobawić się w DIY. Ta strona to niewyczerpane źródło inspiracji, nie tylko tych modowych, ale również takich do wykorzystania w codziennym życiu :)

Na razie tyle :) Enjoy!

Bordowy kołnierzyk DIY z kamieniami i kryształkami

53 komentarze
Lubię dawać prezenty "specjalnie" dla kogoś, zwłaszcza w Święta Bożego Narodzenia. Pieczołowicie wybrane i przemyślane, nieprzypadkowe. Nie lubię kupowania prezentów w pośpiechu, bez zastanowienia, na łapu-capu. Czasami nawet robię prezenty sama, wykonuję je własnoręcznie, wkładając w to serce i pracę :) W tym roku taki prezent przypadł Mojej Mamie - dostała ode mnie kołnierzyk diy. Spędziłam nad nim kilka godzin, naszywając na bordowy filc burgundowe i czarne kamyczki i kryształki. Żeby rozjaśnić całość dodałam kilka kryształków ombre. Efekt mi się spodobał, Mojej Mamie też, co mnie szczególnie cieszy :) A Wam jak się podoba moje rękodzieło? Poniżej zdjęcia kołnierzyka na mojej szyi, i zoom na detale :) A tutaj możecie zobaczyć, jaką biżuterią handmade obdarowałam Kobietki z mojej rodziny w poprzednie święta :)

Świąteczny czas :)

1 komentarze
Tradycyjnie już składam Wam życzenia w pierwszy dzień Świąt :D Mam nadzieję, że mieliście udaną Wigilię w rodzinnym gronie :) Ja w Wigilię zawsze jestem zabiegana i brakuje mi na wszystko czasu. Co roku mam ambitny plan, że pomaluję sobie ładnie paznokcie na wigilijny wieczór, i co roku mi się to nie udaje :D :D :D Ale nic to :D Życzą Wam udanego pierwszego i drugiego dnia Świąt, dużo uśmiechu, wypoczynku i oderwania od codzienności :) Uciekam na świąteczny obiad - dzisiaj jemy gęś nadziewaną jabłkami :D Mniam!

LOTD: Kocica na śniegu ;)

5 komentarze
Zapowiedziany wczoraj strój dnia :) Zwyklak - ciepły, wygodny, świetny na zabiegany dzień. Jasnoróżowy sweter w warkocze, upolowany za grosze w lumpku. Leginsy ze skórzanymi wstawkami z Reserved, które stały się jednymi z moich ulubionych ubrań. Mega wygodne, niskie kozaki w norweskie wzory z Deezee, w których zakochałam się, gdy tylko otworzyłam paczkę ^_^ Świetny, futrzany komin w odcieniach szarości z Grey Wolf - zdobycz za niecałe 15 zł, fajnie grzeje i jest bardzo przyjemny w noszeniu, a przy tym taaaki ładny :) Polarowe rękawiczki no name. Jesienna kurtka, która okazała się być wystarczająco ciepła również na zimę :D I wisior-kot z Croppa. Uwielbiam koty!!! W takim zestawie zima mi niestraszna ;)




Zapowiedź: Kocica na śniegu ;)

2 komentarze
Dzisiaj już nie dam rady, ale jutro spodziewajcie się nowego outfit'u :D A jak ktoś nie widział, to post wcześniej jest fioletowy makijaż oczu, a jeszcze wcześniej moja chciej lista skierowana do Mikołaja ;) Może kogoś zainspiruje ;) Tymczasem, miłego wieczoru i dobrej nocy!

EOTD: niebieskie oko w matowej śliwce

2 komentarze
Kupiłam niedawno cienie Kobo w promocji w Drogerii Natura. Nigdy wcześniej ich nie używałam, i właśnie się dowiedziałam, ile straciłam ;) Są naprawdę świetne! W Święta zrobię dla was swatche i skrobnę recenzję, a dzisiaj pokażę Wam szybki makijaż z matowymi cieniami Kobo w roli głównej - użyłam śliwkowo-bakłażanowo-fioletu, beżu i bieli. Na żywo kolory były bardziej nasycone i intensywne, i dopiero na zdjęciu zobaczyłam, że maznęłam się tuszem ;) No cóż, bywa :D Miłego oglądania :)
Aha, wkłady i cienie Kobo są obecnie w promocji w drogeriach Natura, ale uważajcie, nie wszystkie kolory - w każdym razie u mnie w mieście promocyjna cena obejmowała tylko niektóre odcienie, i w żaden sposób nie było oznaczone, które są w regularniej cenie, a które ze zniżką. Pierwszy raz się z takim czymś spotkałam i byłam w sumie bardzo niemiło zaskoczona, bo w ulotce nic na ten temat nie wspominali... No chyba, że to było jakieś niedopatrzenie w sklepie, niemniej jednak wrażenie niezbyt przyjemne... No i w sklepach tłumy ludzi ogarniętych gorączką świątecznych zakupów, co nie sprzyja racjonalnemu i spokojnemu kupowaniu - bardzo nie lubię takiego tłoku w sklepach i gdybym nie musiała, to bym się dzisiaj nie pchała do centrum handlowego ;) Ale jak mus to mus :D :D :D

List do Świętego Mikołaja - Christmas Wish List :D

18 komentarze
Drogi Mikołaju, nie żebym wątpiła w Twoje nadprzyrodzone moce, ale na wszelki wypadek, gdyby Twoje magiczne sposoby zawiodły, to podpowiadam – byłabym prze-szczę-śli-wa, gdybym pod choinką znalazła: 

kurtkę parkę – klasyczną, khaki, najchętniej z futrzaną podpinką i odpinanym kapturem. Nie mogę znaleźć takiej od dłuższego czasu i już mi się śni po nocach ;)


książki dot. sztuki makijażu, mody i stylu – zwłaszcza te, których okładki widać poniżej

paletę cieni Sleek Darks – matowe cienie zawsze się przydadzą, a paletki Sleek są bardzo fajne - dobra jakość za niewielką cenę

zestaw pędzli Maestro - brakuje mi takiego przenośnego zestawu, no i te czerwone rączki :D

serię książek Jeżycjada Małgorzaty Musierowicz – uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam!!!

workery, bikery, militarne – marzą mi się takie buty na zimę, z ćwiekami, i takie zamszowe lub ażurowe na wiosnę i lato

karnet na ZUMBĘ – miałabym motywację, żeby się trochę poruszać :D

prenumeratę Elle lub Twojego Stylu – jestem maniaczką gazet i kobiecych miesięczników, więc taki prezent zawsze by mnie ucieszył

książkę „Atlas chmur” – film mi się podobał, jestem ciekawa książki

suszarkę do włosów - stara zaczyna szwankować

rozpinany, czarny kardigan – mój stary już się trochę zużył ;)

wedlowskie Ptasie Mleczko, Rafaello - niebo w gębie 


dżinsową koszulę - najchętniej ciemną, nieprzecieraną

perfumy Black Cashmere, Lolita Lempicka i inne ^_^ - mam ochotę na jakiś nowy zapach

kamerę HD lub aparat fotograficzny z możliwością kręcenia filmów - mogłabym w końcu kręcić filmiki makijażowe ;)

meteoryty Guerlain - najchętniej potrójną wersję mini ^_^

świeczkę zapachową -  świetnie pachną te firmy Bartek :)


stolik pod laptopa - szczególnie podobają mi się te bambusowe, z regulowaną wysokością, bajerami typu wysuwana szufladka :D Jak się nie znajdzie pod choinką, to sama sobie kupię :D Btw, fajna torba na lapa też by się przydała :D :D :D

portfel  - mały, może być czerwony albo jakiś fikuśny ;) Mój się rozwalił, i noszę kasę poutykaną po kieszeniach i torebkach...

kota brytyjskiego - nie muszę chyba tłumaczyć, czemu takiego słodziaka :D


Aaaa, i żelki - tylko i wyłącznie HARIBO, i NIE lukrecjowe :D


Noo, to puściłam wodze wyobraźni :D Pominęłam pragnienia niematerialne, w ich realizacji nikt mi nie pomoże i muszę o nie zadbać sama ;) Niemniej moja lista jest otwarta i ciągle ewoluuje ;) Co nie znajdzie się w worku Mikołaja, to przejdzie do mojej listy chciejstw na przyszły rok - zakupowej, do zrealizowania samodzielnego, jak również prezentowej, na imprezy typu urodziny, imieniny etc. :D Dawno nie pisałam listu do Świętego Mikołaja, ciekawe, co z tego wyniknie :D :D :D

Dopisek: Znajomy skrzat doniósł mi, że mogę się spodziewać suszary :D :D :D Heh, i jeszcze coś dopisałam do listy :D :D :D Się rozszalałam i rozmarzyłam normalnie :D Ale może moja lista marzeń będzie inspiracją i podpowiedzią dla tych, którzy nie mają pomysłu na świąteczne prezenty :D

Dopisek 2: skreślone propozycje zostały zrealizowane albo w postaci prezentu, albo sama sobie kupiłam :D
Blogging tips