LOTD: Brązy włochate i koronkowe

Szczęśliwego Nowego Roku! Dobrze się bawiłyście w Sylwestra? Jeszcze macie wolne czy już w pracy? Ja wzięłam dzisiaj urlop i poszłam do fryzjera - chciałam zejść z rudego balejażem do ciemnego blondu ze słonecznymi refleksami. Dostałam balejaż w jasnym blondzie i jestem zła! Dżiz, jak ja nie lubię wszystko wiedzących fryzjerek, które robią wszystko po swojemu!!! Coś czuję, że długo w tych włosach nie wytrzymam, ale trochę się boję farbować w domu... Chciałam ciemny blond, mam obawy, że jak nałożę taką farbę w domu na rude włosy to wyjdę na tym jak Ania z Zielonego Wzgórza ;) Tak więc chyba oddam się w ręce swojego fryzjera... No nic to, do pracy dopiero jutro - ale ten tydzień będzie krótki!!!


brązowa koronkowa spódnica Camaieu
brązowy włochaty sweter Orsay
futrzana torba H&M
camelowe sztyblety botki fleq.pl

6 komentarzy:

  1. włochacz <3
    super look :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna Torebunia!!! Mało tego zakochałam się w Twoim kolorze włosów!!! <3

    Zapraszam do odwiedzin i podążania za mną. LINK: http://kmchphotography.blogspot.com/2013/01/cinderella.html

    OdpowiedzUsuń
  3. sweter bardzo w moim guście, choć...unikam takich- powiększają mnie o kilka rozmiarów:) czekam na dni, gdy będę mogła sobie pozwolić na chodzenie w najgrubszym futrze świata:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie się kolor podoba :)

    Sweterek z Orsay?? :D mam go i nawet ten sam kolor :D bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweter z Orsay, polubiłam go, chociaż na początku obawiałam się pogrubienia ;) ale nie jest tak źle :D

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips