Zdrowo jeść: łosoś pod francuską pierzynką

Jak to zwykle w życiu bywa na wszystko brakuje czasu. Na gotowanie porządnych obiadów również. O rybce to już można zapomnieć, bo kto by się bawił w smażenie albo inne przygotowywanie ryby - bo to przecież takie czasochłonne i skomplikowane, i tyle trzeba stać przy kuchence... Dzisiaj chciałam Wam polecić szybkie, smaczne i zdrowe danie. Z rybą w roli głównej właśnie. Z łososiem. Pod francuską pierzynką. Przepis jest banalnie prosty, przygotowanie zajmie nam dosłownie kilkanaście minut, po czym rybka ląduje w piekarniku na około pół godziny, w czasie których możemy zająć się czymś innych ;) Naprawdę, jest to tak łatwe i przyjemne :D Zachęcam Was również do modyfikowania przepisu, który podaję poniżej - możliwości jest mnóstwo, wszystko zależy od naszej fantazji i posiadanych składników.
Czego potrzebujemy?
płat łososia (filet)
dwa opakowania ciasta francuskiego
ok. 200g świeżego szpinaku
opakowanie sera pleśniowego
oliwki, ok. dwóch garści (najlepiej czarne, ja użyłam zielonych)
dwa ząbki czosnku (lub więcej, jak lubicie)
przyprawy (gałka muszkatołowa, pieprz, sól, jednak z tą ostatnią ostrożnie, same oliwki i ser pleśniowy są dosyć słone)
jajko
Co robimy?
Wrzucamy szpinak na patelnię, smażymy, dodajemy do niego ser pleśniowy, doprawiamy gałką i pozostawiamy na patelni aż do rozpuszczenia sera, od czasu do czasu mieszając żeby się nam wszystko nie przypaliło. W międzyczasie włączamy piekarnik na temperaturę zgodną z tą podaną na opakowaniu ciasta francuskiego (zazwyczaj ok. 200st). Miksujemy blenderem oliwki z czosnkiem i pieprzem. Na rozłożonym na blasze cieście francuskim układamy kolejno: szpinak z patelni, na to rybka, na to masa oliwkowa. Wszystko przykrywamy drugim ciastem francuskim, brzegi mocno zawijamy, całość smarujemy roztrzepanym jajkiem. I już, potrawa jest gotowa do umieszczenia w piekarniku. Pieczemy ok. pół godziny, można trochę dłużej. I to tyle, już możemy pałaszować :D :D :D Smacznego!
A tak wyglądała rybka przed zapakowaniem jej do piekarnika :)

4 komentarze:

  1. rewelacja! Na pewno wypróbuję. Ślinka mi już leci jak patrze na to zdjęcie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeść!:D

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips