LOTD: woman in black

Gdy mój B. zobaczył mnie w tym stroju od razu zapytał, czy wybieramy się na pogrzeb ;) No cóż, to facet, do tego informatyk, nie zna się na modzie ;) Trzeba mu wybaczyć, bo chociaż trochę się podszkolił z tego zakresu przy okazji robienia mi zdjęć na blogaska, to niestety nadal nie łapie pewnych niuansów i subtelności. Nie zauważy ani gry detali i przeźroczystości, ani subtelnej różnicy faktur materiałów. Nie doceni uroku koronki delikatnie zdobiącej ramiona i spódnicy z uroczego plisowanego tiulu powiewającego swobodnie na wietrze. Nic dla niego nie znaczy fakt, że kolor czarny to klasyk klasyków, który jest modny od stuleci i modny nadal będzie. Na nic się zdadzą moje tłumaczenia, że czerń wcale nie jest ponura, wręcz przeciwnie - jest stylowa, elegancka i ponadczasowa. Wg niego czarny materiał nadaje się tylko na habit i już. Koniec dyskusji. Wzgradliwe wydęcie warg, cmoknięcie z dezaprobatą, do tego jakiś drwiący komentarz i prześmiewczy rechot to wszystko czego mogę oczekiwać po moim panu i władcy ;) Nie doczekam się żadnych komplementów, albo chociaż pełnych uwielbienia i zachwytu spojrzeń... Trudno, przeżyję, nie będę załamywać rąk i nie spalę na stosie wszystkich moich czarnych ubrań ;) Bo ja lubię czerń i dobrze mi z tym! :D Howgh! :D

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki :D Sowa to prezent, uwielbiam zwierzęce naszyjniki :)

      Usuń
  2. świetnie wyglądasz! Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna spódnica:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  4. super jest ta spódnica;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kolejna wyprzedażowa zdobycz :)

      Usuń
  5. Ale cudowna spódnica!!
    pozdrawiam:*
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie :) Pozdrawiam serdecznie :*

      Usuń
  6. bardzo fajna spódniczka

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips