LOTD: wygoda nade wszystko ;)

Święta spędzone w rozjazdach i na wizytach rodzinnych sprawiły, że nie chciało mi się kombinować ze strojem i stawiałam na wygodną klasykę. Granatowe proste nieprzecierane dżinsy, kremowa luźna koszula i buty na obcasach to bezpieczny casual, który sprawdzi się w każdej sytuacji, zawsze i wszędzie. A że na dworze nareszcie zrobiło się biało od śniegu to niezbędna okazała się kurtka puchówka, która dzięki sprytnym zaszewkom pozwoliła mi wyglądać zgrabnie i kobieco, a nie zamieniła mnie w ludzika Michelin, jak to często w przypadku puchówek bywa ;) Szyję ogrzewał mi żółty szal, moja nowa jesienno-zimowa miłość ;) Uwielbiam go za kolor, wzór i grubość - przyznajcie same, czyż nie jest uroczy?

14 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie :) Podoba mi się zwłaszcza brelok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, też lubię takie dyndajki ;)

      Usuń
  2. bardzo ładny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudownie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądasz , a worek jest genialny !
    Szczęśliwego Nowego Roku !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, torby-worki królują w moich zbiorach ;) Również życzę dużo szczęścia w Nowym Roku :)

      Usuń
  5. Wspaniale wyglądasz :)
    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i wzajemnie, wszystkiego najlepszego w 2015!

      Usuń
  6. Wow, świetnie! Ten szalik jest cudowny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Aguś, szalik to miłość od pierwszego wejrzenia ;)

      Usuń

TALK TO ME :D

Blogging tips