You made my day #8

4 komentarze

W czasie mojej półrocznej przerwy od blogowania nie odcięłam się całkowicie od Internetu ;) Co to, to nie! Skutek jest taki, że znalazłam masę inspirujących miejsc w sieci. Tak więc wracam do Was ze świeżym wpisem w serii "You made my day", w którym polecam miejsca warte odwiedzenia, poznania i zostania na dłuższą chwilę ;) Enjoy! 

Firma Kokarda – nie mogę uwierzyć, że blog Magdy do tej pory nie pojawił się w serii You made my day! Chyba podświadomie chciałam zatrzymać tą skarbnicę wiedzy tylko dla siebie :D Ale mam dobre serducho i stwierdziłam, że szkoda by się nim nie podzielić ;) Magda jako utalentowana wizażystka wykorzystuje blog nie tylko do publikacji zdjęć z sesji zdjęciowych przy których pracuje, ale również do recenzowania kosmetyków tych bardziej i mniej znanych oraz do dzielenia się wiedzą okołourodową. Polecam z całego serca! 

Geometry of Nature – kolejny blog o kosmetykach, który polecam :) O ile poprzedni znam już od dłuższego czasu, o tyle GoN jest odkryciem ostatnich wakacji. Rzetelne recenzje, nieznane kosmetyki i przepiękne zdjęcia sprawiają, że z niecierpliwością oczekuję następnych postów. Szkoda tylko, że nie znam imienia autorki – lubię w komentarzach zwracać się osobowo, chociażby przez ksywkę ;) 

Ameliowy – bardzo udana metamorfoza blogerki modowej w lajfstajlową. Oprócz postów kulturalnych i „życiowych” znajdziecie u Amelii również te poświęcone nowym technologiom i internetowi. I chociaż Amelia zachwycała mnie jako szafiarka, ta odsłona również przypadła mi do gustu ;) 

Życie w megapikselach – Angelikę odkryłam dzieki komentarzowi na Teleporcie, dosłownie 4 dni temu ;) I chociaż zostawiła w podpisie linka do swojego bloga, czego nie lubię (sama potrafię trafić do osoby której komentarz mnie zainteresował), to przemogłam się i zajrzałam na jej stronę. I dobrze, bo jej blog, choć ma dopiero niecałe pół roku, to już zapowiada się bardzo interesująco ;) Trochę o fotografii, o modzie, kuchni, kosmetykach i trendach, będę tam zaglądać :) 

Jadłonomia – blog z roślinnymi, wegetariańsko-wegańskimi przepisami, prowadzony przez Magdę. Nie jestem wege, ale lubię dobrze zjeść :D Od czasu do czasu lubię się pobawić w kuchni i poznawać nowe smaki. I uwielbiam dobre zdjęcia jedzenia :D Takie, że aż mi ślinka cieknie ;) U Magdy mam pełen pakiet wrażeń i doznań :D 

Black Dresses – zachwyciłam się tym miejscem w sieci. Bardzo kulturalnie i z klasą. Świetne teksty okraszone równie fajnymi fotografiami. Blog prawie o wszystkim – o stylu życia, gotowaniu, podróżach, modzie, urodzie, no i o kulturze. Gdy czytam recenzje sztuk teatralnych, to trochę zazdroszczę Monice jej przeżyć, a trochę jestem jej wdzięczna za piękne rzetelne opisy, które sprawiają, że czuję się prawie jakbym siedziała obok niej na widowni ;) Bez zbędnego rozpływania się powiem, że blog BD to jest po prostu magiczne miejsce.

LOTD: Retro autumn

4 komentarze
Powoli wracam do świata żywych. Nie, nie byłam chora ;) Po prostu remont wyłączył mnie ze świata zwykłych śmiertelników ;) Nie miałam czasu na nic, jedyne co robiłam to praca zawodowa, potem powrót do domu i remont. Z krótkimi przerwami na wizyty w Castoramie ;) Potem mycie, spanie i od rana cała zabawa zaczynała się na nowo ;) Na bloga w ogóle nie miałam ani czasu ani sił. Mimo, że na dysku zalegają stosy zdjęć czekających na publikację... Ale wszystko co dobre kiedyś się kończy ;) Powoli wychodzę z remontowego szaleństwa i znajduję czas na inne przyjemności :) Ale o tym w innym poście ;) Dzisiaj zobaczycie mnie w jesiennym wydaniu retro. Płaszcz w bordowo-różowo-szarą kosteczkę na kremowym tle, burgundowy sweterek i skórzana spódnica midi. Do tego mega wygodne sztyblety. Tak ubrana mogę się rozkoszować polską złotą jesienią, która niestety zamienia się w szaro burą pluchę :/ Ale za miesiąc święta, co niewątpliwie jest bardzo pocieszające ;) Ja już się nie mogę doczekać, a Wy?

Blogging tips