LOTD: wygoda nade wszystko ;)

14 komentarze
Święta spędzone w rozjazdach i na wizytach rodzinnych sprawiły, że nie chciało mi się kombinować ze strojem i stawiałam na wygodną klasykę. Granatowe proste nieprzecierane dżinsy, kremowa luźna koszula i buty na obcasach to bezpieczny casual, który sprawdzi się w każdej sytuacji, zawsze i wszędzie. A że na dworze nareszcie zrobiło się biało od śniegu to niezbędna okazała się kurtka puchówka, która dzięki sprytnym zaszewkom pozwoliła mi wyglądać zgrabnie i kobieco, a nie zamieniła mnie w ludzika Michelin, jak to często w przypadku puchówek bywa ;) Szyję ogrzewał mi żółty szal, moja nowa jesienno-zimowa miłość ;) Uwielbiam go za kolor, wzór i grubość - przyznajcie same, czyż nie jest uroczy?

Boże Narodzenie 2014 - życzenia i plany :)

2 komentarze

Tradycyjnie już piszę do Was w pierwszy dzień Świąt :) Mam nadzieję, że spędzacie tegoroczne Boże Narodzenie w przyjemniej, rodzinnej atmosferze, że odpoczywacie i macie czas na chwilę wytchnienia od codzienności. Że wczorajsza kolacja wigilijna była wyjątkowa i niepowtarzalna. Że sprawiliście dużo radości bliskim swoimi prezentami i obecnością, jak również sami cieszyliście się ze świątecznych niespodzianek pod choinką. Ja uwielbiam dawać innym prezenty - w tym roku postawiłam na prezenty diy - robione od jesieni przetwory (wyszła z tego całkiem spora, ciężka paka :D) oraz własnoręcznie zrobione cotton balls indywidualnie dobrane kolorystycznie, których próbkę możecie zobaczyć na zdjęciu powyżej. Do tego dobre, wypróbowane kosmetyki, które mam nadzieję przypadły do gustu obdarowanym :) Z ich reakcji wnioskuję, że podarunki były trafione :D

Święta to dla mnie taki magiczny czas, w którym możemy nadrobić rodzinne zaległości. Można leniwie posiedzieć przy stole i nic nie musieć ;) Ponieważ wzięłam wolne w pracy i przedłużyłam sobie Święta aż do 7 stycznia, to mam kilka pomysłów w jaki sposób wykorzystam tyle wolnego czasu:
  • nadrobię zaległości w lekturze - masa książek i magazynów czeka na mnie, w tym wyczekana Wnuczka do orzechów Małgorzaty Musierowicz :D
  • pójdę na spacer - dawno nie byłam na spacerze z prawdziwego zdarzenia ;)
  • spotkam się ze znajomymi - już mamy umówione kilka spotkań, nie mogę się ich doczekać :D
  • poćwiczę robienie zdjęć - może na zaplanowanym spacerze ;) i może wybiorę nowy aparat, chce taki z możliwością nagrywania filmików...
  • pójdę do kina na Hobbita - z braku czasu darowałam sobie pokaz przedpremierowy, ale już dłużej nie mogę czekać ;)
  • popływam na basenie - karnet już zbyt długo leży niewykorzystany i zerka na mnie z dezaprobatą...
  • zagram w planszówki z moim B. - przed Świętami nie miałam ani czasu ani ochoty, a obiecałam, że pogramy, zwłaszcza w te nowe, których nie chciało mi się uczyć ;) Race of the Galaxy, 4 nowe armie do Neuroshimy i dodatek do Ticket to Ride - nadchodzę :D :D :D
  • urządzę do końca swoją toaletkę i ogarnę mieszkanie, bo przed Świętami się nie wyrobiłam ze wszystkim ;) A że na Mikołajki dostałam poradnik Perfekcyjnej Pani Domu, to pójdzie mi jak z płatka, nie? ;)
  • zaplanuję kilka celów do zrealizowania w przyszłym roku - jest kilka marzeń w mojej głowie, i kilka rzeczy do poprawienia we mnie i otaczającym mnie świecie ;)
  • wykorzystam prezent do mojego B. i pojadę do SPA, tylko jeszcze się nie zdecydowałam, na jaki zabieg wykorzystam podarowany voucher :D Ale to taki przyjemny dylemat :D :D :D

Znając życie, pewnie jeszcze coś mi przyjdzie do głowy do dodania do powyższej listy. No i na pewno nie zapomnę o blogasku i jego wiernych czytelnikach - możecie się spodziewać postów diy, modowych i kosmetycznych. Tymczasem uciekam i życzę Wam wielu przyjemnych chwil w ten świąteczny czas :*

LOTD: kolory jesieni

4 komentarze
Są takie kolory, które automatycznie kojarzą mi się z określoną porą roku. Odcienie żółtego na przykład. Dżinsy musztardowe noszę wyłącznie w miesiące zimne, jesienne i zimowe, spodnie cytrynowe mogę założyć jedynie latem i ciepłą wiosną. Barwy ciepłe wolę nosić zimą, mam wrażenie, że mnie dodatkowo ogrzewają i wnoszą ciepło do szarej codzienności. I odwrotnie, kolory zimne wybieram najczęściej w okresie wakacyjnym, dają mi uczucie chłodu i przyjemnego orzeźwienia. Niby bronię się przed ograniczeniem w postaci sezonowości, ciepły sweter i letnia cienka spódnica to u mnie stały zestaw, ale niektóre barwy po prostu mi nie pasują do określonej aury i źle się wtedy w nich czuję. No chyba, że robię sobie urlop i jadę zimą w tropiki ;) Ale niestety, nie zanosi się na takie szczęście i dar od losu, zimę spędzę w zimnym klimacie i już się z tym pogodziłam ;) Jesienno-zimowe chłody umilam sobie wygodnymi zestawami, w ciepłych kolorach, np. musztardowym i burgundowym, jak na zdjęciach poniżej. Jest to raczej niespotykane zestawienie, ale ja lubię ryzyko i łamanie zasad. Moda jest dla mnie zabawą, nie zawsze muszę wyglądać konwencjonalnie i klasycznie, trzymać się ustalonych reguł ;) I po prostu, podobają mi się miodowe jeansy w zestawieniu z bordową bluzą i parką :D A Wam?

List do Świętego Mikołaja - Christmas Wish List 2014

4 komentarze




Drogi Święty Mikołaju, piszę do Ciebie kolejny raz :) Wiem, że jestem już duża, ale magia świąt jest dla wszystkich, więc może w twoim przepastnym worku znajdzie się też coś dla mnie :D A ponieważ wiem, jak trudno jest sprawić, żeby prezent był "trafiony", to zabawię się w małego skrzata i podrzucam listę prezentów - wymarzonych chciejstw:








dwustronne lusterko na nóżce i wieloramienna lampka - organizuję swoją toaletkę i niewątpliwie by mi się przydały (zdjęcia: ikea)

miodowa torba shopper, ewentualnie beżowa - najfajniejsza byłaby taka jak ze zdjęć poniżej... (zdjęcia: google)

etui na tablet - najlepiej takie, które pozwoliłoby mi ustawiać go pod kątem :) (zdjęcia: google)

ciuszki - swetry: czerwony (ciągle nie mam) lub delikatne pastelowe, sukienka z sowami (przeurocza!), koszula w kratę, wszelkie boho i etniczne (jeszcze mi się nie znudziły ;)) (zdjęcia: Medicine, Zalando, google)


książki - chętnie przygarnęłabym całą serię autobiografii Joanny Chmielewskiej (a dokładniej część, bo mam tom 1 dzieciństwo - stare wydanie, takie jak na zdjęciu poniżej, i tomy 6 i 7, nowe wydanie), książki o francuskim stylu albo jakieś czytadła (kryminalne, kobiece, albumy) też mile widziane ;) (zdjęcia: empik,  merlin, google)

karnet do spa, kurs fotografowania lub szycia na maszynie - przyjemność i nauka :D (zdjęcia: google)

delikatna biżuteria - świetnie by pasowała do pastelowych sweterków ;) To zestawienie na blogu ShinySyl jest bardzo pomocne :) (zdjęcia: google)


kosmetyki - puder Secret Brightening Laury Mercier (ten pod oczy), paletka cieni Urban Decay Naked i Sleek Vintage Romance, korektor Magic Helena Rubinstain nr 2... no i zestaw nawilżający do rolowania Yonelle albo urządzenie do peelingu kawitacyjnego Skin Spatula Yasumi :) aaa, i wymienna główka do szczoteczki Clarisonic :) (zdjęcia: Douglas, Sephora, Yasumi, Yonelle, google)


akcesoria fotograficzne - blenda 5w1, lampa pierścieniowa... (zdjęcia: google, allegro)

dodatki w kolorze baby blue - urzekły mnie te z Mohito (czapka i komin), mają piękny kolor i świetny gruby splot ^_^ albo szal z Carry, kremowy z kolorowymi wstawkami :) (zdjęcia: Mohito)

plecak na kosmetyki Inglot - z moja Zucą stanowiłby świetny komplet :) (zdjęcia: Inglot)

strona www - znajomy informatyk już ze trzy lata temu obiecał mi, że zrobi mi moją wizazową stronę, i jak na razie jeszcze się jej nie doczekałam, niestety... (zdjęcia: google)

słodycze - niezmiennie żelki Haribo, Rafaello i Ptasie Mleczko ^_^ (zdjęcia: google)


Nie piszę o perfumach, bo pojawiały się już w moich poprzednich mikołajowych listach (2013 i 2012), z których większość chciejstw została przez fajnych Mikołajów spełniona :) Niemniej można do nich zajrzeć w poszukiwaniu inspiracji na świąteczne prezenty dla bliskich ;) Ja tymczasem uciekam do sprzątania i do przygotowywania prezentów dla najbliższych - w końcu też jestem Mikołajem :D
Blogging tips