LOTD: luz i swoboda

Pokochałam sukienki oversize. Są bezproblemowe i mega wygodne w noszeniu. Lubię je zakładać na rodzinne imprezy, bo mogę sobie pozwolić na jedzenie pyszności bez obawy o widoczność wypchanego jedzeniem brzucha :D Fajne jest też poczucie bycia dobrze ubraną bez epatowania seksem ;) Chociaż dla niektórych tego typu strój to nic innego jak bezkształtny worek. Cóż, o gustach się nie dyskutuje. Beżowa z długim rękawem to kolejna "ciążówka" w mojej szafie, bardzo lubię ją za niejednoznaczny, kawowo-piaskowo-szarawy kolor, typowy nudziak, a może raczej greige ;) Na zdjęciach prezentuję ją na tle złotej polskiej jesieni, co jest miłą odmianą na szaro-burą zimę, która jest wyjątkowo nieatrakcyjna na zdjęciach ;) Towarzystwem dla sukienki jest duża filcowa shopper bag, pantofle w stylu retro, rajstopy w paski i złoto-czarna biżuteria - kolczyki kulki, fikuśny pierścionek i łańcuszek z wisiorem. 

13 komentarzy:

  1. Świetne fotografie, sukienka super :)
    Pozdrawiam serdecznie, http://juliet-monroe.blogspot.com/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się taka stylizacja.

    Super look.

    OdpowiedzUsuń
  3. ładna sukienka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. takie porste sukienki to zawsze najlepsze rozwiązanie. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, prostota górą :)

      Usuń
  5. Z przyjemnością obserwuję ! Świetne stylizacje i piękna uroda!

    Zapraszamy z małym Łobuzem w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie taka piękna ;) Ale nie narzekam ;) ;) ;)

      Usuń
  6. Przepiękna sceneria!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszalin jest położony w naprawdę fajnym miejscu :)

      Usuń
  7. Sukienka bardzo mi się podoba, przydałaby się taka w szafie. Prosty krój pasuje na wiele okazji.

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips