LOTD: perfect red dress

Zawsze chciałam mieć czerwoną sukienkę. W latach dziewczęcych byłam zbyt nieśmiała, żeby nosić tak wyrazisty kolor, ale zazdrośnie zerkałam na kobiety w niego ubrane. W moich oczach wyglądały pięknie i zjawiskowo, jak barwne ptaki. Ale ja, jak wiele moich koleżanek, nie miałam na tyle odwagi, by udźwignąć siłę czerwieni. Zresztą, moda w ówczesnych czasach była inna, mało kto nosił się w kolorach innych niż bezpieczne i trochę nijakie barwy ziemi. Aż nadszedł ten dzień, w którym moja Mama i koleżanka namówiły mnie na kupno koszulki z krótkim rękawem w kolorze ognistej czerwieni, z malutkim słonikiem ze srebrnych dżecików na piersi. Do tej pory mam tą koszulkę… Przełamała ona rutynę mojego stroju i wyzwoliła we mnie modowe zwierzę ;) Od tej pory odważniej i coraz chętniej eksperymentowałam ze swoim wyglądem, podchodziłam do kwestii ubioru na większym luzie, z większą swobodą i radością. A czerwona sukienka pozostała w moich oczach niedoścignionym synonimem kobiecości. Nie mogłam znaleźć tej idealnej! Każda, którą napotkałam na swojej drodze, miała jakiś mankament – a to kolor zbyt wyblakły, a to krój albo materiał nie taki, a to zbyt droga na moją kieszeń, a to nie było mojego rozmiaru… Aż w końcu, przed wakacjami 2014r., znalazłam upragnioną sukienkę, która w pełni wpisuje się w mój styl życia. Ma intensywny czerwony kolor i bardzo przyjemny materiał, a jej luźny krój oversize nie krępuje ruchów i pozwala na całkowitą swobodę. Jest całoroczna i uniwersalna, odpowiednia na każdą okazję, dodatki potrafią całkowicie odmienić jej charakter z dziennego na wieczorowy. Uwielbiam ją od pierwszego założenia :D A Wam jak się podoba? Macie jakieś ubranie, które ma dla was wartość sentymentalną, np. towarzyszyło Wam w przełomowym momencie życia albo które ten przełom wywołało? Czy tylko ja jestem taka sentymentalna? ;)

*zdjęcia są z jesieni, gdy jeszcze byłam blondynką ;) A w weekend zapraszam Was na tutorial diy, jak zrobić cotton light balls, które już od jakiegoś czasu pokazuję na swoim Instagramie :) 


9 komentarzy:

  1. Piękna sukienka <3 Bardzo podoba mi się jej krój! Gdzie ją kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, też uwielbiam jej krój :) Sukienka jest firmy Makadamia, kupiłam ją w sklepie intymna.pl :)

      Usuń
    2. Świetna ta czerwień, zajrzałam już do tego sklepu i mam coś na oku tej firmy.

      Usuń
  2. Piękna sukienka. Według nie każda kobieta wygląda cudownie w czerwonej sukience. Jest bardzo elegancka oraz dodaje seksapilu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, całkowicie się zgadzam, każda kobieta powinna mieć czerwoną sukienkę :D

      Usuń
  3. śliczna sukienka, pasuje CI ten kolorek ale buciki wymieniła bym na inne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, pewnie czarne byłyby lepsze, ale nic nie poradzę na to, że kocham moje czerwone szpilki :D

      Usuń
  4. Świetna czerwona sukienka, uwielbiam ten kolor!

    Dołaczam do obserwujących i zapraszam do obserwacji mojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips