LOTD: Moje wielkie Greckie wakacje ;)

Gdy za oknem pogoda nie zachęca do spacerów, często wracam myślą do ostatnich wakacji. W Grecji było mega ciepło i słonecznie, zupełne przeciwieństwo obecnej aury w Polsce. Czasami myślę, że jestem stworzona do mieszkania w ciepłych krajach. Ach, budzić się codziennie w rozsłonecznionym świecie, bez śniegu i chlapy, bez zacinającego deszczu i chmur smętnie zwisających nad głowami... W rzeczywistości, w której mogłabym codziennie chodzić w odziana li i jedynie w strój kąpielowy - w czerwonych szortach i koszulce w urocze kropki, jak u biedronki :D Cóż to by było za cudowne życie... :D No właśnie, czy aby na pewno cudowne? Czy wytrzymałabym bez śniegu skrzypiącego pod stopami? Bez kałuż, przez które można przeskakiwać? Bez zmysłowej przyjemności, jaką daje wieczór spędzony pod kocem, z ciepłą herbata w dłoni i nosem w książce, gdy za oknem trzaskający mróz i porywisty wiatr? No i trudno byłoby mi wytrzymać bez zimowej garderoby, szkoda byłoby mi pięknych botków i szykownych kozaków. A co z eleganckimi płaszczami, luzackimi parkami albo ciepłymi kożuszkami i futerkami??? Nie wyobrażam sobie szafy bez nich! Hm, jestem w kropce. Wygląda na to, że naprawdę lubię mieszkać w Polsce, nawet jak "taki mamy klimat" ;) Jak mówią mądrości ludowe: wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej ;) Jednak pomarzyć i powspominać dobra rzecz. I przenieść się od czasu do czasu w wyobraźni do słonecznej Grecji :D 

2 komentarze:

  1. hahaha
    a ja właśnie latam po necie szukam wakacji w Grecji,jeszcze nie byłam,w tym roku zdobywam :))
    Fajny czerwony komplecik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Och, wakacje w ciepłym klimacie gdy u nas zimno i plucha to świetna sprawa! Udanego wypoczynku życzę :)

      Usuń

TALK TO ME :D

Blogging tips