You made my day #9

Witam powielkanocnie! Ziewająca. Niewyspana. Zawieszona między zimą a wiosną. Zmęczona Świętami. Bogatsza o kilka kilogramów, które nie wiedzieć czemu znalazły miejscówkę na mojej talii i brzuchu ;) A raczej brzuszysku ;) ;) ;) Na szczęście moja głowa działa dalej sprawnie, choć jest trochę przymulona - nie zaatakowało jej nic oprócz rodziny (świąteczno-poniedziałkowy obiadek) i nożyczek (przedświąteczna wizyta u fryca, po której mój B. nie dostał kilkudniowej traumy, więc coś jest nie halo ;)) Pomiędzy jedzeniem, jedzeniem, graniem w Neuroshimę, jedzeniem, czytaniem książki Radzkiej, jedzeniem, oglądaniem filmów i Homeland (love!) udało mi się wyszperać kilka blogów-perełek. Którymi niniejszym dzielę się z Wami w tymże poście, kolejnym z serii polecanych super-hiper-miejsc-you-made-my-day-blogów :D Enjoy!


Agnieszka Maciąg - autorki nikomu przedstawiać nie muszę ;) Zazwyczaj blogi pisane przez osoby znane nie są zbyt ciekawe i warte uwagi, ale w tym przypadku sprawa wygląda inaczej :) Świetne zdjęcia i fajny szablon bloga, bardzo ciekawe i rzetelnie przygotowane posty, teksty pisane w przyjaznym stylu, przez które przebija charyzma autorki - słowem pełna profeska! Bardzo inspirujące miejsce, aż mam ochotę praktykować jogę i chodzić wcześniej spać :D

Kasia Gandor - świat widziany z perspektywy modelki i studentki biotechnologii. Świetne teksty, pisane potoczyście i z humorem. Realia modelingu, posty lajfstajlowe, modowe przeglądy tygodnia, ciekawostki dot. zdrowia i urody, do tego humorystyczne rysunki Kasi :) Lubię, lubię, lubię!

Nastoletnie pogadane - jestem pod wrażeniem, że takiego fajnego bloga stworzyła nastolatka, uczennica liceum. Mimo różnicy wieku chętnie do niej zaglądam :)

Simplife - na fali coraz większego zainteresowania minimalizmem i ograniczeniem komsumpcjonizmu, szukaniem swojego życiowego "złotego środka" trafiłam na blog Natalii. Niezłe teksty okraszone trafnymi zdjęciami prowokują do zmian i do zastanowienia się nad rzeczmi ważnymi. 

Styledigger - Joannę Glogazę zna w blogosferze chyba każdy ;) Uwielbiam jej bloga i zawsze z niecierpliwością czekam na nowy tekst (Hatifnaty rządzą!). Zwłaszcza po metamorfozie i zmianie na zdroworozsądkowe kupowanie i życie w tym szalonym świecie mieć-więcej-bardziej-lepiej. Asia jest dla mnie przykładem jak ograniczyć zawartość szafy i dalej wyglądać świetnie, a przede wszystkim być szczęśliwą kobietą. Dlatego teraz również czekam na książkę Asi o slow fashion (premiera w czerwcu), i mam coraz większą ochotę na pidżamę z Lunaby :D

Anna at Heart - drugi świat Anny. W pierwszym jest corpo girl, "quick-thinking & open-minded", jak sama o sobie pisze ;) Na blogu łapie drugi oddech i dzieli się swoimi przemyśleniami, poradami wszelakimi, opiniami etc. Miło się czyta ^_^


Na razie tyle ;) Jak widać Ameryki nie odkryłam, pewnie znacie i lubicie te blogi :) A może nie? ;) Piszcie!

Poprzednie posty z blogowych polecanek znajdziecie tu -> You made my day :) 

15 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy post :)
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ klik! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy15:44

    Kiedy wyniki konkursu? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już są, od 2 dni bodajże :)

      Usuń
  3. Jejku, bardzo dziękuję za docenienie pogadane! Sprawiło mi to tak wielką przyjemność i zmotywowało do pisania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłam nie docenić, masz naprawdę fajnego bloga :D

      Usuń
  4. Niesamowicie mi się miło zrobiło, bardzo Ci dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co, to ja dziękuję za możliwość korzystania z Twojej wiedzy :)

      Usuń
  5. Bardzo dziękuję za polecenie, miło mi znaleźć się w takim towarzystwie :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo! A towarzystwo faktycznie doborowe :D

      Usuń
  6. Anonimowy15:44

    Kiedy wyniki ?

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips