Zmiany zmiany zmiany - jak Teleport stał się The Lifeness :)

Nastał czas zmian. Zmienia się moje życie - przygotowuję się na powitanie córy i za niecałe trzy miesiące spodziewam się totalnej rewolucji ;) Naturalną koleją rzeczy zmieni się również blog ;) Dojrzewałam do tej zmiany już dłuuugi czas, chciałam, żeby wszystko było na tip-top. Ale dochodzenie do stanu idealnego trwało i trwało i trwało, i ciągle było coś nie tak, ciągle coś mi nie pasowało :/ Najpierw problemem była nazwa i nagłówek bloga ("teleport" już mi naprawdę obrzydł ;)). Potem nie mogłam zdecydować się na szablon, ciągle też coś nie grało z kategoriami... Wstrzymywałam się z publikowaniem nowych postów, bo chciałam, żeby pojawiały się na moim nowym, idealnym blogu... A czas uciekał... 


W końcu postanowiłam odpuścić. Jestem przecież na swoim podwórku, dałam sobie przyzwolenie na błędy i na to, że nie muszę mieć od razu wszystkiego takiego doskonałego, wychuchanego. Tak więc stwierdziłam, że metamorfoza bloga odbędzie się w etapach. Najpierw zmienię nazwę, przejdę na własną domenę i odrobinę dostosuję szablon pod swoje potrzeby. A potem zastanowię się, co dalej - w planach mam całkowitą zmianę wyglądu bloga, rozważam też przejście na wordpressa :) Zmiany nie będą dotyczyć tylko kwestii wizualnych i technicznych, zmieni się też treść :) Pojawią się zupełnie nowe posty - ponieważ od kilku miesięcy jestem "ciężarówką", będą tematy związane ze "stanem błogosławionym", a później pewnie też te związane z dziećmi i z totalną zmianą w moim dotychczasowym życiu. Ale bez obaw, nie mam zamiaru zmieniać bloga w typowo parentingowego, nie znikną posty modowe i kosmetyczne ;) Co więcej, mam zamiar wykorzystać urlop macierzyński na zmiany w mojej szafie, na zmianę z "ilości" na "jakość", co na pewno będę dla Was opisywać :) Będzie tak samo, tylko trochę inaczej ;) 

A co do nowej nazwy - "The Lifeness" - to mi osobiście kojarzy się z uważnością, z czerpaniem z życia pełnymi garściami, z wysoką jakością, z radością, kobiecością, życzliwością, z życiem na 100%. Blog "The Lifeness" będzie szczery, rzetelny, bez ściemy, bez niepotrzebnego zadęcia, niezbyt wymuskany. Postaram się, by był inspirujący i estetyczny, by przynosił Wam wiele radości i uśmiechu, ale zdarzy się też, że poruszę na nim tematy trudne i zmuszające do przemyśleń. "The Lifeness" będzie jak współczesna kobieta... 

W tym miejscu chciałam bardzo podziękować Weronice Labisko za pomoc w przemianie "Teleportu" w "The Lifeness". Jeżeli planujecie jakiś zmiany na blogu albo potrzebujecie kogoś, kto zajmuje się grafiką to uderzajcie do niej :) Weronika pmogła mi uporządkować mętlik w głowie, była mega cierpliwa i wyrozumiała i to ona zaprojektowała nagłówek i jaskółkę - symbol nadziei i przemian, jeden z moich ulubionych motywów, który stał się teraz znakiem firmowym mojego bloga ^_^ Weronika, jesteś wielka!!! 

Jestem bardzo ciekawa, co myślicie o zmianach - tych obecnych i planowanych? Nie ukrywam, że mam nadzieję, że Wam się blog w nowej odsłonie spodoba ;) Piszcie!!! Wasze zdanie jest dla mnie ważne! Liczę na Wasze opinie :) 



PS. Od razu zapowiem kolejnego posta :) Ponieważ dostaję bardzo dużo zapytań odnośnie moich DIY cotton light balls, a nie miałam ostatnio czasu odpowiadać każdemu z osobna, piszę właśnie post zbiorczy, który powinien rozwiać Wasze wątpliwości :) Niewykluczone, że uda mi się nawet nakręcić filmik, ale najpierw post - spodziewajcie się go najpóźniej we wtorek/środę :) Buziaki i czekam na Wasze komentarze odnośnie zmian :* :) Aaa, i jeżeli macie mnie w swoich blogrollach, obserwowanych etc. to zapraszam do zmienienia nazwy również w tych miejscach, tak, żeby się nie mieszało :)

5 komentarzy:

  1. Gratulacje! :-)
    Wszystko zapowiada się super.

    Zmiana wyglądu bloga zawsze daje kopa do pisania. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Faktycznie czuję większego powera do pisania :D Natchnienie wróciło :D

      Usuń
  2. Nasze życie potrzebuje zmian :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ ja jestem spostrzegawcza... Dopiero teraz zauważyłam zmianę! O żesz ja ;) Dziękuję za miłe słowa i już aktualizuję moje portfolio ;)

    OdpowiedzUsuń

TALK TO ME :D

Blogging tips